Forsal logo

LOT sprzedaje miejsca na loty Dreamlinerem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 września 2012, 09:03
Boeing 787 Dreamliner PLL LOT. Źrodło: materiały prasowe LOT
Boeing 787 Dreamliner PLL LOT. Źrodło: materiały prasowe LOT/Media
Pierwszy boeing 787 dreamliner zacznie służbę w Locie w grudniu, ale już można zarezerwować w nim miejsca.

Na początek będzie latał do europejskich stolic, by zachęcić również cudzoziemców do korzystania z długodystansowych połączeń LOT-u, który przez długi czas będzie jedyną linią na naszym kontynencie mającą we flocie najnowszy produkt Boeinga.

W pierwszy regularny rejs na długim dystansie, do czego jest stworzony, dreamliner wzbije się w styczniu 2013 r. Poleci do Chicago. W lutym zacznie obsługiwać Toronto i Nowy Jork, a w marcu Pekin. – Od początku marca cała nasza flota boeingów 767 zostanie zastąpiona nowymi 787 – zapowiada Marcin Piróg, prezes LOT. Do tego czasu pasażerów czekają loty mieszane – w jedną stronę starym boeingiem 767, a w drugą 787.

Dlatego przynajmniej na początku nie będzie zauważalna zmiana cen w klasie ekonomicznej. Bilet na rejs do Chicago w styczniu kosztuje ok. 2 tys. zł. Są też droższe. Ceny w klasie biznes (18 foteli) mają się zaczynać od 10 tys. zł, ale już w klasie premium economy (porównywalnej z obecną biznes klasą w 767) polecieć będzie można za ok. 4 tys.zł. Linia liczy, że dzięki nowym samolotom zarobi więcej. Choć raty leasingowe za dreamlinera są wyższe w porównaniu z boeingiem 767, to niższe mają być koszty paliwa i obsługi technicznej.

Firma – podobnie jak w latach poprzednich – ma w tym roku przynieść straty. Prezes Piróg nie precyzuje, ile dokładnie, ale wiadomo, że jeszcze w lipcu zakładał 52,5 mln zł zysku. Rok 2011 LOT zakończył z 145,5 mln zł na minusie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Cezary Pytlos
Cezary Pytlos
Lat 36, absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Karierę dziennikarską rozpoczął 15 lat temu w Pulsie Biznesu. W przeszłości współpracował także z Rzeczpospolitą, Wprost i Ozonem. Od 2006 r. związany najpierw z Gazetą Prawną, a następnie z Dziennikiem Polska Europa Świat. Od dwóch lat w Dzienniku Gazeta Prawna. Specjalizuje się w problematyce transportowej oraz motoryzacji. Ma ośmioletniego syna Mikołaja. Uwielbia jazdę na nartach.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDlaczego Czesi budują drogi znacznie szybciej niż Polacy? »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj