Obsługa kart kosztuje 30 razy więcej niż gotówki

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 listopada 2012, 07:30
Nie chcą płacić prowizji od kart
Nie chcą płacić prowizji od kart/DGP
Opłata od transakcji kartami powinna maksymalnie wynosić 0,38 proc., by nie wpływała na wysokość kosztów ponoszonych przez właścicieli sklepów i punktów usługowych.

To główny wniosek z badania przeprowadzonego na zlecenie Fundacji Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego.

– Aby skłonić do rozpoczęcia akceptacji kart firmy, które teraz tego nie robią, prowizja powinna być jeszcze niższa i wynosić ok. 0,25 proc. – mówi Jakub Górka z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego, autor badania.

Zostało ono przeprowadzone na ponad tysiącu firm z całej Polski. Wynika z niego, że obecnie koszt obsługi płatności kartą wynosi 3,1 proc. wartości transakcji. W tej wartości zawierają się wszelkie opłaty ponoszone przez akceptantów na rzecz instytucji finansowych oraz szacunkowe inne koszty, takie jak np. czas poświęcony na przyjęcie transakcji kartą. Same prowizje odprowadzane do agentów rozliczeniowych obsługujących terminale płatnicze to średnio 1,82 proc. Dla porównania skumulowany koszt obsługi transakcji gotówkowych wynosi 0,1 proc.

W rezultacie, jak pokazało badanie, firmy bronią się przed wstawianiem terminali. Tylko co piąta akceptuje karty. Klienci plastikowe pieniądze traktują jako narzędzie do dokonywania ważniejszych, a nie bieżących zakupów. Widać to po wielkości transakcji. Średnia płatność kartą wynosi 83 zł. Gotówką jedynie 28 zł. Co ciekawe, gotówka często nie trafia do obiegu w sektorze finansowym. Więcej niż co piąty polski przedsiębiorca w ogóle nie wpłaca swoich utargów na rachunek bankowy, co oznacza, że wszystkie rozliczenia prowadzi w formie gotówkowej.

Spośród przedsiębiorców, którzy nie przyjmują kart, zainteresowanie rozpoczęciem akceptacji jest niewielkie. Zastanawia się nad tym jedynie 8 proc. z nich. Główny powód to przede wszystkim wysokie koszty obsługi transakcji bezgotówkowych, ale też brak korzyści wynikających z transakcji elektronicznych. Aż 63 proc. ogółu firm nie wierzy w to, że akceptacja kart spowoduje zwiększenie przychodów. Inaczej to wygląda wśród przedsiębiorców, którzy już mają u siebie terminale. Tu aż co drugi twierdzi, że dzięki kartom ma wyższe obroty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj