Zniżkowy poranek na GPW: inwestorzy nie chcą kontynuować dobrej passy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 maja 2013, 08:29
Pozytywne doniesienia z amerykańskiego rynku pracy w piątek oraz lepsze od oczekiwań dane PMI z Europy wspomogły warszawski parkiet. Ale na krótko.

Dzięki dobrym danym makro z Europy i zza Oceanu  obserwowaliśmy tak udany początek tygodnia na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Dobra passa dopisała jednak tylko przez chwilę.

We wtorek rano indeks naszych blue chipów na otwarciu stracił 0,22 proc. i wyniósł 2334,06 pkt. Zdaniem analityków mamy do czynienia z korektą, i to na dłuższą. O trendzie wzrostowym będzie można mówić dopiero wtedy, gdy WIG 20 przebije poziom 2400 pkt - piszą niektórzy z nich w komentarzach.

Nieśmiało reagują też dziś inwestorzy w Europie. Większość głównych indeksów Starego Kontynentu niewiele wzrosła na otwarciu. FTSE 100 zyskał 0,08 proc., CAC 40 znalazł się o 0,01 proc. ponad kreską. DAX wzbił się w górę o 0,15 proc.

Niektórzy analitycy liczą jednak na odbicie. "Przełamanie 2330 pkt i zamknięcie notowań ponad tym poziomem wskazuje w mojej ocenie na dalsze wzrosty WIG20, przynajmniej w krótkim terminie. Kolejne opory warte uwagi to 2350 pkt oraz psychologiczny pułap 2400 pkt, z którym inwestorzy mierzyli się na początku kwietnia" - uważa Marcin Niedźwiecki, specjalista rynku CFD i Forex w City Index.

Dziś w kalendarzu ekonomicznym ponownie nie ma przewidzianych publikacji wielu istotnych danych, a w USA mamy kolejny dzień giełdowych wzrostów, stąd też również inwestorzy w Warszawie mogą nadal chętnie wybierać przecenione spółki do swojego portfela. 

Mimo, że ekonomiści nie spodziewają się kolejnego cięcia stóp procentowych na środowym posiedzeniu Rady polityki Pieniężnej (RPP), inwestorzy uwzględniają w cenach aktywów "gołębi" ruch ze strony RPP. W ocenie Niedźwieckiego, rynek długu, gdzie rentowności znów są na rekordowych minimach, oraz rynek akcji, który przełamuje kolejne wsparcia, wskazują na możliwość działań ze strony RPP. Z drugiej strony, Rada zaznaczyła, że aktualnie czeka i ocenia warunki ekonomiczne, które dopiero mogą przesądzić, czy dalsze obniżki stopy referencyjnej są konieczne.

W Azji natomiast inwestorzy nie kryją euforii. Japoński Nikkei 225 na zamknięciu we wtorek wzrósł o 3,6 proc. W Chinach dzień tez zakończył się plusie. Indeks SCI zyskał 0,2 proc.

INDEKSY W AZJI - 7.05.2013
IndeksKurs (pkt)zm. pkt.zmiana
TOPIX INDEX (TOKYO)1188,5735,293,06%
NIKKEI 22514180,24486,203,55%
HANG SENG23047,09132,000,58%
SHANGHAI SE COMPOSITE2235,574,460,2%
SHENZHEN SE COMPOSITE955,331,350,14%
TAIWAN TAIEX8163,06-5,99-0,07%
KOSPI1954,35-7,13-0,36%
S&P/ASX 2005143,73-12,47-0,24%
MSCI ASIA APEX 50901,842,300,26%
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Tematy: giełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj