Rosja: za wcześnie na rezolucję ws. Syrii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 sierpnia 2013, 14:02
Damaszek, Syria
Damaszek, Syria/ShutterStock
Rosja przeciwna rezolucji Rady Bezpieczeństwa w sprawie sytuacji w Syrii.

Wiceminister spraw zagranicznych Władimir Titow powiedział, że Rada powinna zaczekać na raport inspektorów, badających zeszłotygodniowy atak gazowy w Damaszku i dopiero później zastanowić się nad dalszymi decyzjami. Jest to odpowiedź na inicjatywę Wielkiej Brytanii, która zaproponowała, aby Rada Bezpieczeństwa rozpatrzyła dziś projekt rezolucji pozwalającej na użycie "koniecznych środków" dla ochrony syryjskich cywilów. 

Rosja przygotowuje się tymczasem do wycofania personelu ze swej bazy morskiej w syryjskim Tarsus. Według agencji Interfax, rosyjski personel wszedł na pokład statku remontowego, który ma odpłynąć z Tarsus pod eskortą rosyjskiego okrętu. Zdaniem obserwatorów, Moskwa obawia się o bezpieczeństwo swych obywateli w razie ataku na Syrię. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj