W Polsce oznaczałoby to obniżkę stawki podatku z 23 do 5 proc. Sama Rada Europejska nie może podjąć takiej decyzji, jednak miałaby zobowiązać Komisję Europejską, by uwzględniła tę kwestię w przeglądzie VAT w tym roku. Po przeglądzie komisja może zaproponować takie zmiany w regulacjach UE. Wówczas korekty stawek mogłyby dokonać państwa członkowskie.
Polska zamierza argumentować, że zróżnicowanie stawek szkodzi konkurencyjności Europy, a zmniejszenie cen za e-booki sprzyjać będzie walce z piractwem komputerowym. Polska chce także, by w konkluzjach pojawiła się zachęta do sfinalizowania do marca 2014 r. jednolitego dla całej UE rozporządzenia, które ureguluje kwestię przekazywania danych osobowych obywateli państw UE poza teren Wspólnoty i ich ochrony. Na unijny szczyt oprócz premiera poleciał także minister administracji i cyfryzacji Michał Boni.
>>> Czytaj też: Wolny rynek kontra dobro społeczne, czyli wojna o e-podręcznik
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".
