Kraków będzie uzdrowiskiem? Wprowadzono zakaz palenia węglem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 listopada 2013, 20:38
Kraków, ul. Floriańska
Kraków, ul. Floriańska/ShutterStock
Zakaz palenia węglem i dopuszczenie spalania drewna w kominkach - tak w skrócie wygląda uchwała przyjęta przez radnych województwa małopolskiego.

Zakaz palenia węglem zacznie obowiązywać na terenie Krakowa za pięć lat. Radni jako pierwsi w Polsce wprowadzili tak restrykcyjne przepisy.

Ostateczny kształt przepisów do końca nie był jasny. Pierwsza wersja zakładała całkowity zakaz spalania węgla i drewna.
Po burzliwej debacie, marszałek województwa małopolskiego razem z ekologami doszedł do porozumienia, w którym dopuszczono możliwość spalania drewna w kominkach w cela rekreacyjnych.

>>> Czytaj też: Pekin walczy ze smogiem - władze ograniczają rejestracje samochodów

"Myślę, że przegłosowanie uchwały w takim kształcie da Krakowianom możliwość oddychania czystym i bezpiecznym powietrzem. Ale oczywiście od emisji z kominków nie uciekniemy. To również emisje szkodliwego benzoalfapirenu i pyłu zawieszonego” - mówił Andrzej Guła z Krakowskiego Alarmu Smogowego.

"Krakowianie obecnie palą w około w 12-stu tysiącach kominków"- zauważa Marszałek województwa Marek Sowa. "One w strukturze zanieczyszczeń stanowią jakiś procent, ale w perspektywie tego co mamy osiągnąć w poprawie jakości powietrza do 2020 roku, wydaje się to nieznacząca ilość”- dodaje. 

Zadowolenia z przegłosowania uchwały nie krył prezydent Krakowa, Jacek Majchrowski. "To naprawdę wielki krok. Co prawda jest pięcioletni okres karencji, ale dzięki temu będziemy mogli rozpocząć intensywniejsze działania w celu poprawienia jakości powietrza i doprowadzić do tego, że cały Kraków stanie się uzdrowiskiem”- mówił. 

>>> Zobacz najnowsze dane o sprzedaży węgla w Polsce

"Kraków dla najbiedniejszych mieszkańców przygotował dofinansowania wymiany pieców oraz projekt, dzięki któremu będą mogli otrzymać dopłaty do rachunków za prąd czy gaz"- dodał prezydent Majchrowski. Największe dopłaty sięgną 2,5 tysiąca złotych w ciągu roku.

Kraków jest trzecim najbardziej zanieczyszczonym miastem w Europie. Normy stężenia szkodliwych pyłów zawieszonych w powietrzu przekraczane są przez większość dni w roku. Ich wdychanie powoduje nie tylko uciążliwy kaszel, ale również przewlekłe choroby układu oddechowego.

>>> Czytaj też:Dlaczego Kraków jest światowym centrum usług dla biznesu?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj