Media: kelnerzy z afery taśmowej zostali objęci programem ochrony świadków

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
24 lipca 2014, 16:11
Restauracja "Sowa i Przyjaciele" na warszawskim Dolnym Mokotowie
Restauracja "Sowa i Przyjaciele" na warszawskim Dolnym Mokotowie/Forsal.pl
Kelnerzy podejrzani o udział w aferze taśmowej zostali objęci programem ochrony świadka - podaje portal naTemat.pl. Dodaje, że nikt nie zna miejsca pobytu Łukasza N. i Konrada L. - tworzących "grupę podsłuchującą władzę".

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga nie potwierdza informacji naTemat.pl.

Portal dodaje, że rośnie liczba osób, których głosy zostały zidentyfikowane na nagraniach. Obecnie jest ich już sto.

Jak podają autorzy tekstu, prokuratorzy mają tyle pracy z przesłuchiwaniem świadków, że cześć przesłuchań wykonują funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

>>> Czytaj też: Taśmy "Wprost": komu pomoże, a komu zaszkodzi afera taśmowa

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: prawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj