Mocne zaskoczenie przyniosły natomiast dane nt. dynamiki wydanych pozwoleń i rozpoczętych budów w lipcu. W pierwszym przypadku wyniosła ona 8,1 proc. m/m (wzrost do 1,052 mln), a w drugim 15,7 proc. m/m (zwyżka do 1.093 mln). W połączeniu z dobrymi danymi nt. nastrojów wśród pośredników nieruchomości NAHB, które poznaliśmy wczoraj, są to sygnały mogące zapowiadać wyraźniejsze ożywienie na rynku nieruchomości. A to już sygnał, którego FED nie powinien ignorować – innymi słowy inwestorzy próbują wszędzie szukać „dowodów” na podparcie swojej tezy zakładającej, że Rezerwa Federalna zostanie zmuszona do wyraźniejszego zaostrzenia polityki monetarnej w 2015-16 r.
Tym samym dolar zyskał w głównych konfiguracjach – w przypadku GBP/USD pogłębiliśmy wcześniejsze minima, które zostały ustanowione po publikacji danych nt. inflacji CPI w Wielkiej Brytanii o godz. 10:30 (1,6616), a na EUR/USD mamy złamanie sierpniowych minimów na 1,3332 i zejście do 1,3315. Tym samym na dzień przed publikacją zapisków z lipcowego posiedzenia FED i na trzy dni przed wystąpieniem Janet Yellen w Jackson Hole, mamy dość bycze nastroje wokół dolara.
W efekcie koszykowy BOSSA USD wyłamał się przez ważny opór na 69,10 pkt. i zdaje się dążyć w stronę strefy maksimów ze stycznia b.r. w rejonie 69,37-69,51 pkt.
Karierę rozpoczynał w Gazecie Giełdy Parkiet. Od kilkunastu lat związany jest rynkiem jako główny analityk dużych instytucji finansowych, w tym domów maklerskich, specjalizujących się w rynku walutowym.
Obecnie Marek Rogalski znajduje się w czołówce najczęściej cytowanych komentatorów w Polsce. Kilkakrotnie wskazywany był jako najtrafniej prognozujący analityk. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego w Warszawie.
