Berlusconi przez 3 lata nie wjedzie na Ukrainę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 września 2015, 17:15
Ściskał się z Putinem na Krymie, teraz stał się persona non grata na Ukrainie. Były włoski premier Silvio Berlusconi otrzymał 3-letni zakaz wjazdu na terytorium tego kraju.

Taką decyzję podjęła Służba Bezpieczeństwa Ukrainy po tym, jak kilka dni temu włoski polityk spotkał się na Krymie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

Aneksja półwyspu przez Rosję w marcu 2014 roku nie została uznana przez zachodnią społeczność międzynarodową. Jednak mimo późniejszej rosyjskiej agresji na Donbas, Berlusconi nigdy nie wyrzekł się swojej bliskiej relacji z rosyjskim prezydentem. Włoski magnat medialny krytykował też nałożenie przez Unię Europejską sankcji na Rosję.

Kilka dni temu były premier Włoch odwiedził Krym, gdzie wraz z Putinem złożył kwiaty pod pomnikiem ofiar wojny krymskiej 1853 roku. Rosyjski przywódca zobowiązał się, by na monumencie wyryto nazwiska włoskich ofiar konfliktu.

W lipcu SBU wydała podobną decyzję o zakazie wjazdu na terytorium Ukrainy dla aktora Gerarda Depardieu, który w 2013 roku przyjął obywatelstwo rosyjskie. Takim samym zakazem została również objęta grupa francuskich senatorów, którzy złożyli wizytę na Krymie.

>>> Czytaj też: Niemcy zabijają ducha Unii Europejskiej skuteczniej niż wszystkie kryzysy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj