Forsal logo

Polska gospodarzem ćwiczeń ws. bezpieczeństwa Ukrainy. Niemcy nie biorą udziału

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
36 minut temu
koalicja chętnych
Niemcy nie wezmą udziału w pierwszych manewrach wojskowych koalicji chętnych w Polsce/PAP/EPA
Niemcy nie dołączą do pierwszych ćwiczeń wojskowych organizowanych przez tzw. koalicję chętnych, czyli grupę państw wspierających Ukrainę. Manewry zaplanowane na jesień odbędą się w Polsce – podała we wtorek agencja dpa, powołując się na źródła w niemieckim rządzie.

W poniedziałkowym spotkaniu koalicji chętnych w Paryżu wzięło udział około 25 szefów państw i rządów. Uzgodniono m.in. przeprowadzenie pierwszych międzynarodowych ćwiczeń sił, które koalicja zamierza rozmieścić na Ukrainie po zawarciu rozejmu.

Premier Donald Tusk zapowiedział we wtorek, że manewry odbędą się jesienią w Polsce, przede wszystkim z udziałem wojsk francuskich i brytyjskich, by „przygotować koalicję do realnych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy i regionu”.

Manewry koalicji chętnych w Polsce. Ćwiczenia przed rozmieszczeniem sił na Ukrainie

Jak podkreśliła dpa, w ćwiczeniach chodzi przede wszystkim o to, by sztaby dowodzenia trenowały ścieżki decyzyjne lub przerzuty wojsk, zwykle bez przemieszczania sprzętu wojskowego czy żołnierzy w terenie.

„Ćwiczenia sztabowe o niewielkim zakresie” odbędą się bez udziału Niemiec - podała dpa za źródłami w niemieckim rządzie.

Koalicja chętnych i gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy. Niemcy określają swoje stanowisko

Utworzenie wielonarodowych sił pod europejskim dowództwem, które mają zabezpieczyć ewentualne zawieszenie broni, uzgodniono w grudniu na spotkaniu europejskich przywódców ws. Ukrainy w Berlinie. Prezydent Francji Emmanuel Macron zaznaczył w poniedziałek, że siły te są już gotowe do działania.

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz powiedział w Paryżu, że koalicja chętnych jest gotowa odegrać ważną rolę w kwestii gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy po zawieszeniu broni, w ścisłej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. - O charakterze i zakresie niemieckiego wkładu zdecydują rząd federalny oraz Bundestag - podkreślił Merz.

Tzw. koalicja chętnych po raz pierwszy zebrała się w styczniu 2025 roku i zrzesza obecnie około 37 państw, głównie europejskich. W poniedziałek dołączyły Mołdawia i Macedonia Północna. W działania koalicji zaangażowane są także m.in. Kanada, Japonia czy Turcja.

Z Monachium Iwona Weidmann (PAP)

ipa/ zm/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zdjęcie - Łukasz Dobrzyński
oprac. Łukasz Dobrzyński

Wydawca z kilkunastoletnim doświadczeniem. Z Gazetą Prawną związany od 4 lat. Prywatnie miłośnik motocykli i podróżowywania. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMołdawia coraz bliżej Unii Europejskiej. Bruksela otworzyła kolejny etap negocjacji »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj