„12 i 13 lipca zaatakowano most energetyczny Kubań-Krym, 10 węzłów energetycznych, pięć elementów obrony przeciwlotniczej na Krymie (S-400, Pancyr-S1, Tor, Nebo-U)” – napisał Madziar na Telegramie.
Wśród zaatakowanych obiektów energetycznych miało znaleźć się dziewięć podstacji oraz strategiczny punkt przesyłu energii z Rosji na Krym. To drugi atak na obiekty mostu energetycznego w ciągu ostatnich 48 godzin.
Ponadto, Siły Systemów Bezzałogowych miały trafić kolejne 13 tankowców działających w ramach rosyjskiej floty cieni na Morzu Czarnym. W ciągu ostatnich ośmiu dni zaatakowano łącznie 105 takich jednostek.
Ataki na okupowany Krym przeprowadziły także bezzałogowce Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Ich celami były m.in. dwa kutry patrolowe Floty Czarnomorskiej, trzy stacje radiolokacyjne, a także kilka promów służących do transportu pojazdów (samochodów i wagonów kolejowych) przez Cieśninę Kerczeńską.
Jak poinformowała agencja Reutera, rosyjski przywódca Władimir Putin zapowiedział w poniedziałek przeprowadzenie „kilka razy silniejszych uderzeń” na cele na terytorium Ukrainy w odpowiedzi na ukraińskie ataki na rosyjski sektor paliwowy i energetyczny.(PAP)
Wydawca z kilkunastoletnim doświadczeniem. Z Gazetą Prawną związany od 4 lat. Prywatnie miłośnik motocykli i podróżowywania.
