Akcje spółki spadły do najniższego Koncern zapowiedział, że zwolni ze względu na fatalną sprzedaż w czwartym kwartale. Nie udało się zrealizować zakładanych zysków nie tylko w ostatnim kwartale, ale również w całym roku.
Najnowszy produkt firmy, czyli kamerka sprzedawał się wyjątkowo słabo. Firma zmuszona była obniżyć wygórowaną cenę aż o 100 dolarów do poziomu .
Akcje spadały już . na środowej sesji na Nasdaq. Firma od sierpnia 2015 roku straciła
Co stoi za katastrofalną sytuacją GoPro? Wielu analityków twierdzi, że firma stała się. Kamerki są wysokiej jakości i po prostu się nie psują. Kolejne generacje produktów nie są przeskokiem technologicznym. Liczna baza klientów, których można nazwać , przestała się powiększać. Liczni amatorzy sportów mniej lub bardziej ekstremalnych już kupili produkty GoPro. Grono klientów nie rośnie.
Druga kwestia to GoPro. Są po prostu . Jakość kosztuje, ale nie wszyscy będą używali kamerek 30 metrów pod wodą. Większość nabywców będzie korzystała z kamerek w mniej ekstremalnych miejscach i mając do wyboru i wybierze produkt tańszy, który spełnia oczekiwania użytkownika.
Trzecim wyzwanie dla GoPro jest Wiele z nich jest już nawet wodoodpornych. Jeśli jakość jest zbliżona, to po co mieć dwa urządzenia w kieszeni, jak można
>>>Czytaj więcej:Huawei postraszył Apple’a i Samsunga. Chińczycy gonią liderów
GoPro analitycy upatrują w kamerkach używanych w dronach.
