Arabista z UW: Europa nadmiernie broniła źle pojętych praw człowieka. To nie jest ostatni atak

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 marca 2016, 13:27
Policja na lotnisku w Brukseli
Policja na lotnisku w Brukseli/PAP
Wtorkowe zamachy w Brukseli wpisują się w łańcuch ataków terrorystycznych, do jakich doszło wcześniej w Turcji i Paryżu, i są konsekwencją błędnej polityki imigracyjnej Europy – uważa arabista z Uniwersytetu Warszawskiego dr George Yacoub.

"Przykro mi to powiedzieć, ale należało się spodziewać podobnych ataków i chyba nie jest to ostatni. To jest właściwie dalszy ciąg tego; ja bym je połączył z tymi zamachami, które miały miejsce w Turcji" – powiedział dr Yacoub.

>>> Więcej bieżących informacji o zamachach w Brukseli przeczytasz tutaj

Pytany o przyczyny tego zjawiska naukowiec stwierdził, że "zostało to już powiedziane i chyba jest nudne; to zaniedbania w polityce międzynarodowej Europy, w nadmiernym bronieniu źle pojętych praw człowieka". "Nie trzeba było przyjmować z otwartymi ramionami braci muzułmanów, jeszcze z czasów syryjskich. Nie trzeba było tolerować żadnego ruchu islamistycznego działającego na terenie Europy po prostu, a zwłaszcza finansowanego z zewnątrz. Nie trzeba było pozwolić na napływ zagranicznych pieniędzy, żeby reislamizować normalnych muzułmanów, którzy w Europie stali się muzułmanami europejskimi" – powiedział dr George Yacoub.

Pytany o rokowania na przyszłość arabista stwierdził: "Za każdym zamachem jesteśmy mądrzejsi i na pewno służby specjalne już wiedzą więcej, więc mam nadzieję, że jesteśmy znacznie mądrzejsi niż za czasów zamachów w Paryżu i w Stambule".

We wtorek rano doszło do zamachów terrorystycznych w Brukseli. Według nieoficjalnych informacji podawanych przez media na lotnisku zginęło 13 osób, a 35 zostało rannych. Brukselskie przedsiębiorstwo komunikacji miejskiej STIB podało, że na stacji metra zginęło 15 osób, a ponad 50 zostało rannych.

>>> Czytaj też: Dlaczego spokojna Belgia stała się gniazdem islamskich terrorystów?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj