Trump o islamistach: Zamknąłbym nasze granice. Jesteśmy zbyt swobodni i nierozsądni

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 marca 2016, 14:11
Ubiegający się o prezydencką nominację Partii Republikańskiej Donald Trump podkreślił we wtorek odnosząc się do zamachów w Brukseli, że Stany Zjednoczone i kraje Zachodu muszą nasilić działania przeciwko islamistom. Ponowił też zapowiedź zamknięcia granic.

"Zamknąłbym nasze granice. (...) Jesteśmy zbyt swobodni i nierozsądni" - powiedziałw wywiadzie dla telewizji Fox News, komentując poranne zamachy w stolicy Belgii.

W grudniu 2015 roku Trump ściągnął na siebie krytykę, gdy zaproponował wprowadzenie "całkowitego ", zarówno dla imigrantów, jak i turystów, by chronić USA przed "straszliwymi atakami ze strony ludzi, którzy wierzą w dżihad". Swój pomysł ogłosił w kilka dni po badanej przez FBI jako "akt terroryzmu" strzelaninie w kalifornijskim San Bernardino, gdzie muzułmańskie małżeństwo zabiło 14 osób.

>>> Czytaj też: Arabista z UW: Europa nadmiernie broniła źle pojętych praw człowieka. To nie jest ostatni atak

Do porannych zamachów w odniósł się także inny kandydat do republikańskiej nominacji prezydenckiej John Kasich. Jego zdaniem USA i ich sojusznicy muszą zwiększyć współpracę, aby powstrzymać w przyszłości tego typu akty terroru.

"My i nasi sojusznicy musimy na nowo się poświęcić takim wartościom jak wolność czy prawa człowieka" - napisał Kasich na Twitterze. "Musimy także wzmocnić nasze wysiłki wraz z partnerami w celu zidentyfikowania, wyplenienia i zniszczenia osób przygotowujących tego typu akty zła" - dodał.

Inny polityk ubiegający się o nominację prezydencką Republikanów Ted Cruz nazwał zamachy w Belgii "najnowszym z serii skoordynowanych ataków przeprowadzonych przed radykalne grupy terrorystów islamskich". "Radykalny islam jest z nami w stanie wojny" - podkreślił w opublikowanym w internecie oświadczeniu.

Wcześniej tego dnia przedstawiciel Białego Domu informował, że przebywający z wizytą na Kubie prezydent Barack Obama został powiadomiony o zamachach w Brukseli, a amerykańskie władze pozostają w stałym kontakcie z belgijskim rządem.

>>> Czytaj też: "Muzułmanie mają teraz państwo, które ich broni". Zwolennicy IS cieszą się z ataków w Brukseli

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj