USA: Tysiące ludzi uciekły z domów przed pożarem lasu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 sierpnia 2016, 16:18
Ok. czterech tysięcy osób opuściło domy, by uciec przed wielkim pożarem lasu, który w ciągu weekendu strawił co najmniej 1,2 tys. ha w Kalifornii. Spłonęło kilkanaście domów i przedsiębiorstw. Pożar szaleje dalej, walczy z nim ponad tysiąc strażaków.

Pożar, nazwany Clayton Fire, wybuchł ok. 160 km na północ od San Francisco. Płoną rosnące tam dęby a także zarośla i trawy. Rozprzestrzenianiu ognia sprzyja rekordowa susza panująca w tym roku w Kalifornii, a także trwające upały.

W niedzielę wieczorem władze szacowały, że zaledwie 5 proc. pożaru jest pod kontrolą. Ogień szybko przesuwa się na północ, zagrażając kolejnym domom.

W ub. roku w tym samym regionie szalał wielki Valley Fire, w wyniku którego spłonęło 31 tys. ha lasów i zarośli, życie straciły cztery osoby, i zniszczonych zostało ok. 1,3 tys. domów.

Bardziej na południe, strażacy w 60 proc. kontrolują trwający od 22 lipca pożar Soberanes Fire, który kosztował życie operatora buldożera. Spłonęło tam ok. 29 tys. ha, do walki z żywiołem zmobilizowano 4,1 tys. strażaków.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: domAUTOPUB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj