Podczas awarii Facebooka 70 mln osób w Rosji dołączyło do komunikatora Telegram

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 października 2021, 08:14
telegram
<p>telegram</p>/ShutterStock
W czasie poniedziałkowej, sześciogodzinnej awarii należących do Facebooka platform, jak Messenger, WhatsApp i Instagram, 70 mln osób dołączyło do użytkowników komunikatora Telegram - powiedział we wtorek twórca tego serwisu Paweł Durow.

"Dzienne tempo rozwoju Telegramu przekroczyło normę o rząd wielkości i w ciągu jednego dnia powitaliśmy ponad 70 mln uchodźców z innych platform" - napisał Durow na swym kanale w Telegramie. W poniedziałek bez dostępu do mediów społecznościowych Facebooka było około 3,5 mld użytkowników.

Wiceszefowa Komisji Europejskiej Margrethe Vestager oceniła, że awaria serwisów dowiodła, jak ryzykowne jest poleganie na kilku wielkich graczach na tym rynku i podkreśliła, że giganci internetu powinni mieć więcej konkurentów.

Władze Rosji ogłosiły, że incydent ten wskazuje na słuszność ich decyzji dotyczących rozwoju krajowych platform internetowych i serwisów społecznościowych.

Zarząd Facebooka przekazał we wpisie na blogu, że za sześciogodzinną awarią platform stała "błędna zmiana konfiguracji".

Według programu Downdetector, który monitoruje działanie sieci, awaria Facebooka była największą, jaką kiedykolwiek odnotował.

Użytkownicy serwisów Facebooka przerzucili się w poniedziałek również na konkurencyjnego Twittera oraz TikToka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj