Forsal logo

Wakacje w upalnym Rzymie. Zdradzamy, co zrobić, żeby pić pyszną, chłodną wodę i nic za nią nie płacić

woda
Woda w Rzymie/Shutterstock
Włochy to jeden z ulubionych wakacyjnych kierunków Polaków. Rzym, stolica Włoch, przyciąga rzesze turystów. Latem panują tam upały. Temperatura często przekracza 30 stopni Celsjusza. A gdy są upały, trzeba pić dużo wody. Turystów mogą odstraszać ceny butelki wody, którą można kupić na stoiskach ustawionych przy najsłynniejszych zabytkach. Ale wcale nie trzeba kupować wody za duże pieniądze. Dlaczego?

Rzymskie wakacje to marzenie turystów z całego świata. Trzeba się jednak do nich dobrze przygotować. Zwłaszcza wtedy, gdy do Wiecznego Miasta jedziemy latem. Temperatury są tam wtedy wysokie - sięgają powyżej 30 stopni Celsjusza. 

Letnie wakacje w Rzymie

Gdy zwiedzamy np. słynne Koloseum czy Forum Romanum, jesteśmy wystawieni na mocno operujące promienie słoneczne. Nie wolno zapominać o tym, że trzeba się ubrać stosownie do pogody, czyli w lekkie, przewiewne rzeczy wykonane z naturalnych tkanin. Jeśli chcemy zwiedzać kościoły, to nie zakładamy krótkich spodenek, krótkich spódnic ani wydekoltowanych bluzek lub sukienek.  W Rzymie, przy atrakcjach turystycznych, można kupić od ulicznych sprzedawców butelkowaną wodę. Jest ona jednak droga. Dlatego trzeba mieć przy sobie swoją butelkę. Wtedy będziemy mieć pyszną, orzeźwiającą wodę zawsze w zasięgu ręki. 

Woda w Rzymie - jak nie przepłacać

Ujęcia świeżej wody, zwłaszcza w centrum Rzymu, znajdują się prawie co 300-500 metrów. Trzeba tylko uważnie się rozejrzeć. W stolicy Włoch jest  ponad 2000 fontanienek rozsianych po całym mieście. To słynne rzymskie "nasoni" (nosale). Ta pieszczotliwa nazwa wzięła się od kształtu wystającej metalowej części, przypominającej nos. Po raz pierwszy zainstalowano je w 1874 roku. Płynie z nich nieprzerwanie czysta, pitna woda. Zwróćmy uwagę na napisy na tabliczkach - "aqua pottabile" to znaczy woda pitna.  Odkręcamy kranik, napełniamy butelkę i w drogę.

Woda w Rzymie jest świetnej jakości

Rzym ma wodę pierwszej klasy czystości biologicznej i chemicznej, sprowadzoną z Apeninów. Woda z nasoni jest tą samą wodą, która dociera do mieszkań rzymskich, tą samą siecią wodociągów. Regularnie przeprowadzane są testy wody, które poświadczają jej nieskazitelną czystość. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Beata Zatońska
Beata Zatońska

Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWakacje w upalnym Rzymie. Zdradzamy, co zrobić, żeby pić pyszną, chłodną wodę i nic za nią nie płacić »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj