Decyzja ambasadorów oznacza, że wkrótce można spodziewać się ostatecznej zgody na sankcje na poziomie ministerialnym. Ta decyzja zostanie sfinalizowana w tzw. procedurze pisemnej. Sankcje mają polegać na zamrożeniu aktywów i zakazie wjazdu na terytorium UE.

W grudniu 2019 roku ministrowie spraw zagranicznych państw UE dali zielone światło dla prac nad takimi ramami prawnymi. Prace nad reżimem sankcyjnym przyspieszyła próba otrucia rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, która miała miejsce w tym roku w Rosji.

Na początku września grupa ponad 100 eurodeputowanych wezwała niemiecką prezydencję w Radzie UE i szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella do szybkiego przyjęcia mechanizmu sankcyjnego, aby pociągnąć do odpowiedzialności osoby odpowiedzialne za próbę zabójstwa Nawalnego.

W 2012 roku amerykańska Izba Reprezentantów uchwaliła tzw. ustawę Magnitskiego, która pozwala amerykańskim władzom odmówić wydania wizy urzędnikom rosyjskim, odpowiedzialnym za przypadki łamania praw człowieka. Ustawa umożliwia też blokowanie kont bankowych tych osób.

Reklama

Rosyjski prawnik Siergiej Magnitski zmarł w 2009 roku w wieku 37 lat w więzieniu Matrosskaja Tiszyna w Moskwie, po tym - jak według obrońców praw człowieka - został ciężko pobity. Magnitski został aresztowany, gdy podczas przesłuchania w sprawie domniemanych oszustw podatkowych wymienił funkcjonariuszy MSW Rosji zamieszanych w przejęcia spółek i oskarżył ich o zagarnięcie z budżetu państwa równowartości 230 mln dolarów.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)