Prezydent Joe Biden publicznie przyjął trzecią dawkę szczepionki przeciwko Covid-19

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 września 2021, 20:48
Prezydent USA Joe Biden przyjął w poniedziałek w Białym Domu trzecią dawkę szczepionki Pfizera przeciwko Covid-19. Zrobił to podczas transmisji na żywo, zachęcając innych seniorów do pójścia w jego ślady.

"Wiem, że na to nie wyglądam, ale mam powyżej 65 lat - znacznie powyżej - dlatego dziś przyjmę dodatkową dawkę" - powiedział 78-letni prezydent tuż przed zastrzykiem.

Biden został zaszczepiony przed kamerami, odpowiadając jednocześnie na pytania dziennikarzy. Odnosząc się do krytyki m.in. Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), która sprzeciwia się podawaniu dodatkowych dawek szczepionek w sytuacji, kiedy wciąż wiele krajów nie ma dostępu do preparatów, Biden oznajmił, że USA podarowały i jeszcze podarują uboższym krajom więcej dawek, niż wszystkie inne państwa razem wzięte.

Prezydent stwierdził też, że ani po pierwszej, ani po drugiej dawce nie miał żadnych efektów ubocznych. Zapowiedział, że jego żona Jill - która przyznała, że boi się igieł - również wkrótce zaszczepi się po raz trzeci, jednak w czasie konferencji prowadziła zajęcia w podwaszyngtońskim college'u.

Biden zachęcał innych Amerykanów, którzy się do tego kwalifikują, do przyjęcia trzeciej dawki, jednak podkreślił, że najważniejsze jest, by zaszczepiło się więcej ludzi. Dodał, że "specyficzna mniejszość" - około 25 proc. - niezaszczepionych Amerykanów wyrządza "strasznie dużo szkód" krajowi, zapełniając szpitale i opóźniając odbudowę gospodarczą.

Choć w ciągu ostatnich dwóch tygodni liczba nowych przypadków Covid-19 w całym kraju zaczęła wyraźnie spadać, liczba dziennych zgonów osób zainfekowanych koronawirusem utrzymuje się na poziomie powyżej 2 tys. dziennie. Cały czas wysoka jest też liczba hospitalizowanych.

Według zaleceń Agencji Leków i Żywienia (FDA) oraz Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC), trzecią dawkę szczepionki Pfizera po 6 miesiącach od drugiej powinny przyjąć osoby powyżej 65 roku życia, a mogą również osoby z przewlekłymi chorobami oraz pracujący w zawodach podwyższonego ryzyka, np. w zawodach medycznych czy w sklepach.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj