| EUR/PLN | 3.9675 | plus | 0.0125 PLN |
| USD/PLN | 3.0926 | plus | 0.0086 PLN |
| CHF/PLN | 3.0548 | plus | 0.0066 PLN |
| GBP/PLN | 4.7710 | plus | 0.0217 PLN |
2010-03-10 09:20, ostatnia aktualizacja: 2010-03-10 09:26
Koniec wielkiej emigracji zarobkowej na Wyspy. Dane pokazują, że za chlebem do Wielkiej Brytanii przyjeżdża coraz mniej Polaków. Zniechęcają nas: kryzys i niski kurs funta.

Polacy mają coraz większe problemy ze znalezieniem pracy na Wyspach, a koszty utrzymania są nadal bardzo wysokie Fot. East News
Fot. DGP
Najnowszy raport brytyjskiego Home Office pokazuje, że w 2009 r. liczba emigrantów z krajów, które przystąpiły do UE 6 lat temu, spadła aż o 33 proc. w stosunku do 2008 r. W tym czasie zarejestrowało się już tylko 106 tys. nowych przyjezdnych, z czego około połowa to Polacy. Zdaniem brytyjskich urzędników spadek liczby polskich emigrantów jest nawet nieco większy, bo w 2009 r. na Wyspy przyjechało więcej Litwinów i Łotyszy.
O tym, że Wielka Brytania przestaje być krajem, gdzie zarabiają Polacy, świadczą też dane NBP. W zeszłym roku wielkość transferów od naszych rodaków pracujących na Wyspach zmniejszyła się o jedną piątą w stosunku do 2008 r. – Emigracja staje się mało opłacalna nawet dla mieszkańców najuboższych regionów kraju, jak Podkarpacie czy Podlasie – mówi DGP Krystyna Iglicka, prof. warszawskiej SGH, która przeprowadziła badania wśród 650 Polaków pracujących w Wielkiej Brytanii.
Z danych waszyngtońskiego Migration Policy Institute wynika, że 89 proc. Polaków pracujących w Zjednoczonym Królestwie zarabia mniej niż 400 funtów tygodniowo brutto. Przy obecnym kursie (4,27 złotego za funta) to około 6,5 tys. zł miesięcznie przed opodatkowaniem. Jednak faktyczna pensja setek tysięcy Polaków zajmujących się sprzątaniem, robotami budowlanymi czy usługami kelnerskimi jest niższa: 6 funtów za godzinę, czyli około tysiąca funtów miesięcznie (4,3 tys. zł). A to już coraz bliżej średniego uposażenia w Polsce, które zdaniem GUS w zeszłym roku wyniosło w Polsce 3,6 tys. zł brutto.
Koszty życia w Londynie są jednak o wiele wyższe niż w kraju. Joanna z Częstochowy, która pracuje jako kelnerka w muzealnej kawiarni National Gallery, za wynajęcie pokoju w mieszkaniu na przedmieściach miasta płaci 400 funtów miesięcznie, za bilet na metro – 200 funtów, za jedzenie – kolejne 200 funtów. – Zostaje trochę pieniędzy na piwo i letnie wakacje – przyznaje.
>>> Czytaj więcej: To koniec emigracji. Wyspy nie są już rajem
Nie wiem, kto pisał ten artykuł. ale wiem, że ten ktoś nie ma bladego pojęcia, o czym pisze. Gdzie te zarobki rzędu 3,6 tys. zł. miesięcznie? buhahaha świetny żart:) Dopóki Polacy będą się godzić na pracę za najniższa krajową, to nasi kochani pracodawcy nie będą płacić więcej i po godne życie będziemy zmuszeni jeździć w daleki świat. Ludzie, nauczcie się mówić NIE tym wszystkim wyzyskiwaczom, bo inaczej nigdy nie będzie lepiej. Pozdrawiam LONDYŃCZYKÓW:) Nie wracajcie, nie ma do czego!!!
tekst pisany przez amatora: średnia tygodniówka w uk od 250 -300 funtów na rękę, pracując od poniedziałku do piątku, weekendy extra płatne(sobota +50%, niedziela stawka 100% większa) ja miesięcznie zarabiałem ok. 1500 funtów, mieszkanie 200f miesięcznie+opłaty ok. 50f, bilet tygodniowy 15f, reszta dla Ciebie:) zero ograniczeń, wyrzeczeń... Polska: miesięczne wynagrodzenie: 2-2,5 na rękę i pełna dyspozycyjność, wynajęcie kawalerki 1000-1500 +opłaty hahaha, bilet miesięczny ponad 100 zeta... reszta miesiąca-zęby w ścianę pozdro dla zdrowo myślących....
Tyle co tej kelnerce z Londynu zostaje to polska kelnerka zarabia i ledwo by się pewnie utrzymała gdyby nie napiwki i sponsorzy... Porównajcie zarobki z tej samej branży, na tym samym stanowisku i z podobnym stażem pracy. Żałosny propagandowy artykuł... Przykro mi!
| Konto przez internet? Wejdź i sprawdź najczęsciej wybierane konta bankowe! | Wszystkie banki w jednym miejscu. Konta, karty kredytowe, kredyty! | Szukasz kredytu hipotecznego? Sprawdź najnowsze promocje! | Szukasz szybkiej gotówki? Wejdź i wybierz najtańszą pożyczkę! |
Darmowa e-gazeta! „Dziennik Gazeta Prawna”, „Financial Times”, agencja Bloomberg codziennie w Twojej skrzynce! Zapisz się na nowy Newsletter Forsal.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

2010-09-02 23:22
Amerykańskie giełdy kontynuowały w czwartek wzrosty z poprzedniej sesji, dzięki czemu pomału odchodzi już w niepamięć ubiegły miesiąc, który okazał się najgorszym sierpniem dla rynków od 2001 roku.»

2010-09-02 21:45
Nowe Miasto nad Pilicą być może straciło historyczną szansę. Bez wsparcia nie będzie w stanie zagospodarować powojskowych terenów. Amerykański inwestor gotów był wyłożyć grubo ponad 100 mln zł na centrum magazynowo-logistyczne. Lokalny samorząd liczył na dodatkowe kilkaset miejsc pracy w mieście, w którym mieszka 4 tys. osób. »

2010-09-02 20:42
Hiszpańskie Ministerstwo Pracy i Imigracji ogłosiło w czwartek po raz pierwszy dane, z których wynika, że od stycznia 2008 roku liczba przedsiębiorstw w tym kraju zmalała o 110 058. Kryzys najmocniej dotknął firmy zatrudniające od 6 do 50 pracowników. W omawianym okresie upadło 47 835 takich przedsiębiorstw.»

2010-09-02 20:41
Dynamika ożywienia w niemieckiej gospodarce jest "optyczną iluzją" spowodowaną głębią wcześniejszej zapaści. Niemiecka gospodarka przypomina skoczka na bungee, który osiągnął już maksymalny punkt skoku i elastyczna lina zaczyna ciągnąć go z powrotem - twierdzi analityk ośrodka badawczego Centre for European Reform (CER) Philips Whyte.»

2010-09-02 19:54
Jeden z największych brytyjskich banków, częściowo znacjonalizowany Royal Bank of Scotland (RBS) ogłosił w czwartek, że zwolni dalsze 3,5 tys. pracowników (ok. 2,2 proc. ogółu zatrudnionych) - informuje BBC.»

giełdafundusze inwestycyjnefinanse
2010-09-02 19:28
Sierpień nie był dobrym miesiącem dla uczestników funduszy koncentrujących swoje inwestycje na rynkach rozwiniętych. W tej grupie krajów obserwować można było imponujące spadki poziomów indeksów akcji. Powody do zadowolenia mogą mieć natomiast inwestorzy, który wybrali azjatyckie rynki akcji, szczególnie w Tajlandii.»

2010-09-02 19:15
Delegacja eurodeputowanuch, belgijska prezydencja UE i Komisja Europejska porozumiały się w czwartek wieczorem co do ostatnich szczegółów unijnego nadzoru finansowego - dowiedziała się PAP ze źródeł w Parlamencie Europejskim. Porozumienie ma sprawić, że system ruszy od początku przyszłego roku.»

2010-09-02 18:39
Po wczorajszym silnym rajdzie w górę, europejskie indeksy wyraźnie straciły dziś impet. Największe giełdy na naszym kontynencie zakończyły czwartkową sesję niewielkimi wzrostami głównych wskaźników. »

2010-09-02 18:38
Tysiące pracowników londyńskiego metra rozpoczną w poniedziałek serię strajków. Rozmowy mające zakończyć debatę o zwolnieniach zostały zerwane - poinformował w czwartek związek zawodowy RMT, zrzeszający pracowników transportu.»

2010-09-02 18:25
Po wczorajszych ekscesach amerykańskich rynków dzisiejszy poranek w Europie wypadł bardzo spokojnie. Wyglądało to trochę tak jakby parkiety na starym kontynencie nie bardzo wierzyły w możliwość utrzymania środowej zwyżki w USA i zawczasu przygotowywały się na ewentualną korektę. »
| EUR/PLN | 3.9675 | plus | 0.0125 PLN |
| USD/PLN | 3.0926 | plus | 0.0086 PLN |
| CHF/PLN | 3.0548 | plus | 0.0066 PLN |
| GBP/PLN | 4.7710 | plus | 0.0217 PLN |




