czytaj e-DGP

Forsal.pl - portal finansowy

Financial Times po polsku
statystyki

2011-10-08 13:14

Błędna strategia Obamy

Stany Zjednoczone od dwóch lat tkwią w gospodarczej stagnacji, bo rząd skupił się na pomocy dla wielkich korporacji, a zaniedbał mały biznes.

Jeśli Lee Muns nie podpisze nowego kontraktu w ciągu najbliższych dwóch tygodni, będzie musiał zamknąć firmę zajmującą się produkcją rur przemysłowych i zwolnić sześciu robotników. Z powodu kryzysu ostatnie zamówienie zrealizował w listopadzie ubiegłego roku i od tego czasu nie zdobył żadnego nowego kontraktu. By utrzymać się na powierzchni, zwolnił 19 osób. Los takich firm, jak ta należąca do Lee Munsa, tłumaczy gospodarczą stagnację USA. Wielkie korporacje zwiększają produkcję, przyjmują do pracy i osiągają dochody, ale to małe i średnie przedsiębiorstwa zatrudniają najwięcej pracowników i wypracują połowę PKB.

– Małe firmy tworzą lub niszczą naszą gospodarkę – mówi Bill Dunkelberg z Narodowej Federacji Niezależnego Biznesu (NFIB). Branża znalazła się w dramatycznej sytuacji: zamówień jest coraz mniej, nie ma więc pieniędzy na inwestycje i zatrudnienie. Poza tym biznesmeni skarżą się na dławiące rozwój regulacje rządu oraz na banki, które niechętnie udzielają im kredytów.

Brak zamówień i zwolnienia

Ogłaszając we wrześniu American Jobs Act – program tworzenia nowych miejsc pracy – Barack Obama podkreślił różnicę między korporacjami, które odzyskały rentowność, a upadającymi małymi firmami. – Czy powinniśmy utrzymywać luki podatkowe dla naftowych przedsiębiorstw? Czy nie warto przeznaczyć tych pieniędzy na kredyty dla małych firm zatrudniających nowych pracowników? Jestem pewien, co wybrałaby większość Amerykanów – mówił prezydent.

Obama ma rację, że odrodzenie gospodarki zależy od małych firm. Niewielkie biznesy – którymi według definicji są przedsiębiorstwa zatrudniające do 500 pracowników, to 99 proc. wszystkich firm w USA, daje pracę aż 2/3 osób w sektorze prywatnym i wypracowujące połowę PKB. Różnica w kondycji małych przedsiębiorstw oraz wielkich spółek tłumaczy, dlaczego największa gospodarka świata tkwi w recesji. Według danych NFIB więcej małych firm zwalnia pracowników, niż zatrudnia nowych. – To z kolei potęguje pesymizm wywołany niepewnością sytuacji i malejącą wiarą w zdolność Waszyngtonu do prowadzenia skutecznych programów naprawczych – mówi Jeff Joerres, szef agencji rekrutacyjnej Manpower.

Mali przedsiębiorcy skarżą się przede wszystkim na trudności z otrzymaniem kredytu. Z jednej strony aż 2/3 trzecie członków NFIB mówi, że popyt jest tak słaby, że nie potrzebują pożyczek. Z drugiej ci, którzy chcą wziąć kredyt, skarżą się na uprzywilejowanie wielkich firm i uzależnienie od dobrej woli bankierów. – Dla tworzenia miejsc pracy ważniejsza jest dostępność kredytów dla nowych przedsiębiorców niż udzielanie pożyczek już istniejącym firmom – mówi Diane Swonk z Mesirow Financial, firmy finansowej z Chicago. Tylko w dziedzinie nowych technologii start-up’y mają dostęp do funduszy, jednak większość młodych przedsiębiorstw powstaje w bardziej tradycyjnych sektorach. – Bankowe obostrzenia powstrzymały spontaniczność i ludzie nie zakładają już firm w garażach i pokojach własnych domów – dodaje Swonk. Choć Administracja Małych Firm (SBA) stworzyła program pożyczek dla niewielkich przedsiębiorstw wart 30 mld dol., firmy skarżą się, że banki odmawiają udzielania kredytów tym firmom, które istnieją krócej niż dwa lata.

>>> Czytaj też: Wiceprezydent USA: Pomyślność światowej gospodarki zależy od Chin i USA

Trudności z dostępem do kredytu tłumaczą wielką zagadkę gospodarczej kondycji Ameryki – ludzie nie otwierają własnych firm i tym samym nie ma żadnych impulsów prowadzących do przełamania recesji. A przecież gospodarczy krach jest często postrzegany jako motywacja do odnowy: wiele firm bankrutuje, ale równie sporo powstaje, bo zwalniani pracownicy tworzą dla siebie miejsca pracy. Dzięki zawirowaniom gospodarczym powstało dużo znanych amerykańskich spółek. Procter & Gamble, IBM, General Electric, General Motors, United Technologies, Hewlett-Packard i FedEx – to wszystko dzieci ciężkich czasów.

Tym razem nic podobnego się nie wydarzyło. W sierpniu 2008 roku 5,8 mln Amerykanów pracowało we własnych firmach, zaś kolejne 10,3 mln pracowało na zasadzie samozatrudnienia bez rejestracji przedsiębiorstwa. Rok później te wskaźniki spadły odpowiednio do 5,4 i 10,1 mln. W sierpniu tego roku liczby te zzjechały do 5,2 mln oraz 9,5 mln osób.

Comiesięczne badanie nastrojów przedsiębiorców prowadzone przez NFIB pokazuje także znaczne zaniepokojenie z powodu nadmiernych federalnych regulacji. Narzekanie na podatki i biurokrację to nic nowego, ale małe firmy skarżą się, że ciężary nakładane przez Waszyngton stale rosną.

Pierwszym numerem na liście ciężarów jest „Obamacare” – prezydencka reforma ochrony zdrowia, zgodnie z którą od 2014 roku na firmy zatrudniające powyżej 50 osób będą nakładane kary, jeśli nie będą pokrywały ubezpieczenia medycznego pracowników.

Zwolennicy reformy twierdzą, że przepisy otworzą pracownikom małych firm dostęp do ubezpieczenia medycznego po przystępnej cenie. Obecnie zaledwie 1/3 najmniejszych przedsiębiorstw – zatrudniających do góra 10 osób – gwarantuje pracownikom ubezpieczenie zdrowotne. Poza tym właściciele firm zatrudniających mniej niż 50 pracowników mogą oszczędzić na ubezpieczeniach zdrowotnych dzięki rządowym dotacjom. Urban Institute, think-tank z Waszyngtonu wspierający reformę służby zdrowia, szacuje, że biznesmeni w rezultacie oszczędzą 8,7 proc. obecnych kosztów ubezpieczenia. Krytycy podkreślają, że dotacje te będą dostępne tylko dla bardzo małej grupy firm z niskimi dochodami, reszta będzie musiała płacić słone kary.

Mali skarżą się na rząd

Rose Coronę, właścicielkę sklepu jeździeckiego w Kalifornii, najbardziej denerwuje Agencja Ochrony Środowiska – jeden z najbardziej znienawidzonych przez małe przedsiębiorstwa rządowych resortów, która wprowadziła zaporowe ceny wody, przez co ucierpieli hodowcy owoców i orzechów. – Administracja jest nastawiona przeciwko małym firmom – żali się.

Prezydent dostrzegł te skargi. – Istnieją pewne regulacje, które niepotrzebnie obciążają przedsiębiorców w czasach, kiedy ich na to najmniej stać – przyznał we wrześniu i powiedział, że jego administracja sprawdza wszystkie przepisy. Musi się pośpieszyć. Następne wybory są już za rok i jeśli Obama myśli o reelekcji, musi przywrócić zaufanie małych przedsiębiorców do siebie.

Lee Muns z Kalifornii rozważa start w wyborach do Kongresu, jeśli będzie zmuszony do zamknięcia swojej fabryki. Miejsce w jego okręgu niedawno zwolniło się, i Lee – republikanin z Partii Herbacianej – uważa, że jego doświadczenie może przydać się w Waszyngtonie. – Rząd federalny ma problem nie tylko z wydatkami, ale również z marnotrawstwem. Gdyby wzięli 100 tys. dolarów z pakietu rozwojowego i rozdali właścicielom małych firm, dziś byłoby znacznie więcej miejsc pracy – podkreśla.


Najnowsze komentarze:

TANIE kredyty mieszkaniowe
BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ!
Oszczędzaj na lokacie 8,5%
Sprawdź!
Kredyty dla firm
Porównaj i wybierz najlepszy!
300 zł premii za otwarcie konta
i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!.
Forsal.pl - Giełda, Waluty, Finanse na Facebooku

Najnowsze

Branża IT się broni: nie jesteśmy jedną bandą złodziei

technologieinternet

Branża IT się broni: nie jesteśmy jedną bandą złodziei

2012-05-26 12:49

Przedsiębiorcy firm informatycznych walczą o poprawę zrujnowanego aferami korupcyjnymi wizerunku.»

Europa Środkowa nieskażona kredytową gorączką przyciąga inwestorów

kredytymakroekonomiainwestycje

Europa Środkowa nieskażona kredytową gorączką przyciąga inwestorów

2012-05-26 11:23

Polska ma najmniejsze nasycenie kredytowe. Pożyczki dla firm to tylko 17 proc. PKB, gdy średnia w strefie euro – 50 proc. »

Raport: dzięki łupkom Amerykanie zaoszczędzili ćwierć bln dolarów

gaz łupkowy

Raport: dzięki łupkom Amerykanie zaoszczędzili ćwierć bln dolarów

2012-05-26 10:30

Na 250 mld dol. oszacowano w raporcie American Gas Association (AGA) oszczędności użytkowników gazu w USA - osób indywidualnych, firm, przemysłu i energetyki - dzięki zwiększeniu wydobycia gazu łupkowego w ostatnich trzech latach.»

Serbia znów dryfuje ku nacjonalizmwi. Jak ją utrzymać dla Europy?

polityka i gospodarkamakroekonomiaFinancial Times

Serbia znów dryfuje ku nacjonalizmwi. Jak ją utrzymać dla Europy?

2012-05-26 10:27

Może się to wydawać niepokojącym scenariuszem. Proeuropejski prezydent odsunięty od władzy przez wyborców rozeźlonych kryzysem gospodarczym, którzy woleli radykalnego kandydata.»

NuScale: firmy energetyczne w USA interesują się koncepcją małego reaktora

energetyka

NuScale: firmy energetyczne w USA interesują się koncepcją małego reaktora

2012-05-26 09:45

 Firmy energetyczne poważnie interesują się zastosowaniem koncepcji małego reaktora jądrowego - powiedział PAP Jose Reyes z firmy NuScale, projektującej taki reaktor. Rząd USA oferuje 450 mln dol. pomocy na rozwój takich projektów.»

Euro 2012: Wrocław uruchomił mobilny przewodnik miejski

media

Euro 2012: Wrocław uruchomił mobilny przewodnik miejski

2012-05-26 09:24

Informacje o wydarzeniach kulturalnych i sportowych, opisy tras turystycznych i rozkład jazdy z wyszukiwarką połączeń - to niektóre z elementów mobilnego przewodnika miejskiego, specjalnej aplikacji uruchomionej przez Wrocław przed Euro 2012.»

Frugo gotowe pójść do sądu przeciwko Life

FMCGprawo

Frugo gotowe pójść do sądu przeciwko Life

2012-05-26 09:10

FoodCare, właściciel marek Black, Gellwe czy Fitella, rozważa wniesienie do sądu sprawy przeciwko Grupie Maspex, będącej liderem na rynku napojów niegazowanych. Chodzi o podobieństwo do Frugo wprowadzonego niedawno do sprzedaży przez tę drugą firmę napoju Life.»

Polskie lotniska idą pod młotek prywatyzacji

prywatyzacjatransportlotnictwo

Polskie lotniska idą pod młotek prywatyzacji

2012-05-26 08:30

Najpierw inwestor pojawi się w Krakowie, potem w Gdańsku i Katowicach.»

Stadion Narodowy: jeszcze nie wszytko gotowe na Euro 2012

euro2012

Stadion Narodowy: jeszcze nie wszytko gotowe na Euro 2012

2012-05-26 08:07

W najbliższej okolicy Stadionu Narodowego w Warszawie trwają drobne prace i remonty związane z Euro 2012; odnawianą elewację mostu Poniatowskiego zdążyli już częściowo zniszczyć wandale. Do końca miesiąca ma zniknąć nielegalny bazar przy ul. Zamoyskiego.»

Bojanowski: Gdańsk już zyskał dzięki Euro 2012

inwestycjeeuro2012

Bojanowski: Gdańsk już zyskał dzięki Euro 2012

2012-05-26 08:00

Zastępca prezydenta Gdańska Andrzej Bojanowski, odpowiedzialny za inwestycje związane z Euro 2012, powiedział PAP, że infrastrukturalnie organizacja mistrzostw w tym mieście jest niezagrożona, a Gdańsk wizerunkowo już wiele zyskał na tej imprezie.»



EUR/PLN4.3545minus-0.0102 PLN
USD/PLN3.4797minus-0.0030 PLN
CHF/PLN3.6254minus-0.0081 PLN
GBP/PLN5.4618plus0.0044 PLN
WIG36806.21minus-0.13 %
WIG202037.18plus0.07 %
mWIG402248.66minus-0.16 %
sWIG809082.91plus0.15 %
 
Złoto1631,22minus-0.74 %
Gaz ziemny4,060.00 %
Ropa114,910.00 %
Pallad786,50.00 %
Platyna1865,50.00 %
Srebro31,16minus-1.67 %
 

Newsletter

Czytaj najnowsze wiadomości gospodarcze i finansowe z renomowanych źródeł! Zapisz się na bezpłatny newsletter Forsal.pl

Najczęściej wyszukiwane