Od kiedy Amazon kupił w 2012 roku producenta robotów, firmę Kiva Systems za 755 milionów dolarów sukcesywnie zwiększa ilość robotów obsługujących magazyny sklepu. W maju dla giganta e-commerce pracowało ponad 1400 automatów tej firmy. Do końca roku ich liczba ma wzrosnąć do 10 tysięcy.

Magazynier doskonały

Roboty mają za zadanie przywożenie jednostek magazynowych do pracowników, którzy wybierają konkretny zamówiony towar, wysyłany następnie do klienta. Oznacza to, że w mierzącym ponad 133 tys, metrów kwadratowych magazynie zatrudnieni ludzie cały czas znajdują się w tym samym miejscu i nie muszą biegać między regałami w poszukiwaniu konkretnego towaru. Znacznie skraca to czas wykonania zamówienia, pozwala także pracownikom dłużej pracować bez fizycznego zmęczenia.

> > > Czytaj także: Jak Amazon namieszał na polskim rynku pracy

Wykorzystywanie robotów pozwala firmie zaoszczędzić około 400 milionów dolarów dzięki ograniczaniu czasu pracy ludzkiego pracownika nad konkretnym zamówieniem. Wykonywanie pracy przez roboty pozwoli zaoszczędzić od 20 do 40 proc. kosztów wykonania jednego zamówienia.

> > > Czytaj także: Taniej się nie da. Amazon szuka pracowników nawet w schroniskach dla bezdomnych

Plan wykorzystania 10 tysięcy robotów ma związek z gwałtownym skokiem zamówień w sklepie Amazona w czasie świąt Bożego Narodzenia. Według firmy roboty pozwolą skutecznie obsłużyć skok zamówień.