Unijny pakiet klimatyczny odpowiada Polsce

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 grudnia 2008, 23:21
Polska osiągnęła już na szczycie w Brukseli wszystkie cele ws. pakietu klimatycznego - powiedział w czwartek wieczorem szef UKIE Mikołaj Dowgielewicz.

"Osiągnęliśmy wszystkie cele. Czekamy tylko, by to, co zostało osiągnięte, zostało potwierdzone na papierze" - powiedział Dowgielewicz.

Jak dodał, porozumienie zakłada "bardzo elastyczne" derogacje dla Polski. Okres przejściowy (w unijnym żargonie - derogacja) w zakupie uprawnień do emisji w energetyce ma trwać od roku 2012 do 2019. W pierwszym roku polskie elektrownie musiałyby kupić tylko 30 proc. uprawnień i przez następne lata dojść do 100 proc. w 2020 r.

"Wszystkie inne zapisy dotyczące modernizacji polskiej energetyki zostały przyjęte" - powiedział.

Już wcześniej realizację swoich głównych postulatów uzyskały Niemcy, które wywalczyły wiele darmowych uprawnień dla swojego przemysłu energochłonnego, oraz Włochy, które - podobnie jak Polska - groziły przed szczytem wetem.

"Dostaliśmy to co chcieliśmy" - powiedział premier Włoch Silvio Berlusconi.

Podstawowy cel pakietu zaproponowanego przez Komisję Europejską (KE) w styczniu br., to redukcja CO2 o 20 proc. w r. 2020 w porównaniu do 1990 r. Do takiego celu zobowiązali się szefowie państw i rządów na szczycie w marcu 2007 r., za niemieckiego przewodnictwa.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj