Jak wygnać "ducha Molocha", czyli wielkie firmy udające startupy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 kwietnia 2018, 07:10
Innowacje
Innowacje/ShutterStock
Wielkie firmy uwielbiają opowiadać, że chcą działać jak start-upy. Okazuje się to bardzo trudne w realizacji.
3313932-i02-2018-078-000001600.gif

Niektórzy z was, drodzy czytelnicy, znają to z własnego podwórka. Duża, opasła firma deklaruje, że od tej pory będzie zwinna jak start-up. W biurach pojawiają się pufy, piłkarzyki, od czasu do czasu pizza oraz świeże owoce w skrzynkach. Szumu wokół tego jest tyle, jakby przedsiębiorstwo się przebranżowiło i zaczęło wysyłać ludzi na Księżyc. Organizowane są zebrania, na których zatrudniony z zewnątrz „kołcz” tłumaczy, jak ważna dla firmy jest jej kultura.

I właściwie tyle. Po początkowym okresie burzy i naporu wszystko cichnie, pizza znika, zebrania się kończą, a stół do piłkarzyków – chociaż jeszcze od czasu do czasu ktoś w nie pyka – zaczyna zbierać kurz. Wszystko wygląda tak jak dawniej. Po wielkiej zmianie organizacyjno-kulturowej pozostają jedynie anegdoty opowiadane przy dystrybutorze z wodą i na papierosie. Okazuje się, że bardzo trudno jest wygonić „ducha Molocha”.

CAŁY TEKST W WEEKENDOWYM WYDANIU DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj