USA uruchomią 6,6 mln USD na fundusz obrony cywilnej Syrii. Podejmą "zdecydowane kroki"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 czerwca 2018, 07:29
syria mocarstwa
syria mocarstwa/ShutterStock
Stany Zjednoczone "podejmą zdecydowane i odpowiednie kroki" w związku z naruszeniami syryjskiego rządu w tak zwanej strefie deeskalacji w południowo-zachodniej części kraju - oświadczył w czwartek Departament Stanu USA.

Południowy zachód , graniczący z i okupowanymi przez Wzgórzami Golan, jest jednym z obszarów pozostających poza kontrolą państwa po siedmiu latach wojny domowej.

Siły prezydenta Baszara el-Asada odbiły z rąk rebeliantów połacie terytorium przy wsparciu rosyjskich sił powietrznych i milicji wspieranych przez Iran. Asad wielokrotnie zapowiadał, że odzyska "każdy cal" powierzchni swego kraju.

Od zeszłego roku porozumienie w sprawie "deeskalacji", wypracowane przez Rosję, USA i Jordanię, obejmowało walki na południowym zachodzie Syrii.

Jako członek Rady Bezpieczeństwa ONZ Rosja "jest odpowiedzialna", żeby "wykorzystać swój dyplomatyczny i wojskowy wpływ na rząd syryjski w celu powstrzymania ataków i zmuszenia rządu (w Damaszku) do zaprzestania kolejnych ofensyw wojskowych" - oświadczył Departament Stanu.

Jak poinformował, Stany Zjednoczone uruchomią 6,6 mln USD na fundusz obrony cywilnej Syrii oraz na międzynarodowy, bezstronny i niezależny mechanizm ONZ, który zbiera i analizuje dowody naruszenia praw człowieka w świetle prawa międzynarodowego.

Eksperci badają użycie przez reżim Asada broni chemicznej. Według danych pozarządowej organizacji Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka w konflikcie zginęło dotychczas ponad 500 tys. ludzi, a ok. 85 proc. ofiar śmiertelnych to cywile.

Bez wojskowej pomocy Rosji i Iranu reżim Asada nie byłby w stanie się utrzymać - zwraca uwagę agencja Reutera. To właśnie dzięki pomocy wojskowej tych państw, a zwłaszcza - rosyjskiego lotnictwa, władzom w Damaszku udaje się odzyskiwać kontrolę na poszczególnymi regionami.

>>> Czytaj też: Europejskie pęknięcie. Formuje się antyimigrancka oś Rzym-Wiedeń-Monachium

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj