Forsal logo

Ruszył przetarg na sprzedaż stoczni Gdynia

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 marca 2009, 12:19
stocznia
stocznia/DGP
We wtorek ruszył przetarg na majątek stoczni Gdynia - przypomniał wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik. W poniedziałek natomiast wystartował przetarg na majątek Stoczni Szczecińskiej Nowa. Majątek zakładów został podzielony na pakiety.

Wiceminister skarbu poinformował we wtorek PAP, że szacunkowa wartość majątku stoczni Gdynia wynosi ponad 300 mln zł, a Szczecin - ponad 100 mln zł.

Dla stoczni Szczecin przewidziano 11 przetargów, a gdyńskiego zakładu - 31; ich rozstrzygnięcie ma nastąpić odpowiednio: 15 i 16 maja oraz 13 i 14 maja. Proces sprzedaży majątku obu zakładów ma się zakończyć 31 maja 2009 r.

Wiceminister skarbu podkreślił, że ogłoszenia są kierowane do wszystkich zainteresowanych inwestorów - zarówno krajowych, jak i zagranicznych.

"Im więcej ich będzie, tym lepiej dla postępowania, dla przyszłego sposobu zagospodarowania majątku stoczni, a także dla wierzycieli" - powiedział Gawlik.

Jego zdaniem, w sprzedanych stoczniach jest szansa na kontynuowanie dotychczasowej działalności zakładów.

Na pytanie PAP, ile części majątku stoczni powinien kupić inwestor, aby mógł prowadzić działalność stoczniową, Gawlik powiedział: "To zależy od rozmiaru prowadzonej działalności. Konieczna jest indywidualna ocena w stosunku do każdego ze składników majątku stoczni. Czasami wystarczy jeden lub dwa".

W przypadku niewyłonienia nabywcy dla poszczególnych części majątku stoczni w przetargach, będą one zbywane w drodze aukcji. Zarządca kompensacji może ją ogłosić w ciągu trzech dni od unieważnienia lub nie dojścia przetargu do skutku po cenie wywoławczej, nie niższej niż oferowana w przetargu (zarządca kompensacji jest odpowiedzialny za wycenę, podział oraz sprzedaż majątku stoczni).

Szczegóły związane z wyprzedażą majątku zostały zawarte w tzw. specustawie stoczniowej, która weszła w życie 6 stycznia.

Zgodnie z ustawą, jeżeli jakaś część majątku stoczni nie zostanie sprzedana do 31 maja, jest możliwość wystąpienia do Komisji Europejskiej o przedłużenie terminu o kolejne trzy miesiące (do 31 sierpnia). To jest graniczny termin. Jeśli do tego momentu nie uda się sprzedać jakieś części majątku, to zarządca kompensacji po zamknięciu postępowania przekazuje je syndykowi.

W ub.r. Komisja Europejska uznała za nielegalną pomoc finansową, którą polski rząd udzielił stoczniom w Gdyni i Szczecinie. KE dała polskiemu rządowi czas do czerwca br. na sprzedaż majątku obu stoczni. Do tego czasu zakłady mają też zwolnić wszystkich pracowników (w Gdyni jest to około 5200 osób, w Szczecinie - niespełna 4 tysiące).

Specustawa stoczniowa nie gwarantuje produkcji statków w sprzedanych zakładach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj