Błaszczak o planach Macrona i Merkel: PESCO nie jest zalążkiem wspólnej europejskiej armii

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
19 listopada 2018, 20:17
ołnierz, wojsko armia
ołnierz, wojsko armia/ShutterStock
Minister obrony Mariusz Błaszczak uważa, że współpraca w ramach PESCO nie jest zalążkiem wspólnej europejskiej armii, o której mówili kanclerz Niemiec i prezydent Francji. "PESCO to zbiór programów, które dają szansę wzmocnienia zdolności obronnych, których podstawą jest NATO" - wskazał.

(stała współpraca strukturalna) to mechanizm umożliwiający państwom członkowskim pogłębioną współpracę w zakresie wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony.

Błaszczak przyleciał w poniedziałek do Brukseli, by wziąć udział w spotkaniu ministrów obrony i spraw zagranicznych poświęconemu globalnej strategii UE, a także współpracy UE-NATO.

Przez dziennikarzy po spotkaniu był pytany m.in., czy współpraca unijna w ramach PESCO jest zalążkiem wspólnej europejskiej armii, o której mówili niedawno kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Emmanuel Macron.

"Nie. Uważam, że PESCO to zbiór programów, które dają szansę wzmocnienia zdolności obronnych, których podstawą jest Sojusz Północnoatlantycki, przynajmniej Polska tak traktuje programy PESCO. (...) Oczywiście są te projekty, o których mówili prezydent Francji i kanclerz Niemiec, ale w polskiej ocenie zasadnicze znaczenie ma Sojusz Północnoatlantycki. Zależy nam na tym, aby wzmacniać relacje w ramach NATO" – powiedział Błaszczak.

Jak dodał, osobne struktury nie mogą tworzyć konkurencyjnych rozwiązań wobec NATO, bo zdolności obronne ma Sojusz Północnoatlantycki, a nie Unia Europejska. "Unia Europejska nie została powołana do tego, aby tworzyć wspólny system obronny. Do tego powołane zostało NATO" - wskazał.

Powiedział, że z wypowiedzi ministrów obrony narodowej wnosi, iż w tej kwestii jest zgoda większości.

Błaszczak poinformował, że w poniedziałek, wraz z ministrem spraw zagranicznych Jackiem Czaputowiczem, rozmawiał z ministrami krajów UE o propozycjach dotyczących współpracy w dziedzinie obronnej. "Podkreślałem, że zależy nam na tym, aby system europejski był kompatybilny z systemem NATO-wskim, że zasadniczą formułą zapewnienia zdolności obronnych państwom, tworzącym UE, jest Sojusz Północnoatlantycki, a więc wszystkie programy, które są proponowane przez UE, powinny uzupełniać to wszystko, co jest realizowane w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego" – powiedział.

Jak dodał, podkreślał również, że Polska podjęła decyzję o uczestnictwie w kolejnych projektach PESCO, ale akcentował także, iż PESCO powinno być otwarte dla państw spoza UE. "Mam tu na myśli przede wszystkim Stany Zjednoczone, Norwegię, ale także Wielką Brytanię po wyjściu z Unii Europejskiej" – powiedział.

Błaszczak dodał, że rozmawiał również o programie budowy wspólnego czołgu. "Chcemy, żeby ten program był objęty właśnie formułą PESCO. Jest to program, który rozpoczęły Niemcy z Francją. Podczas wizyty pani minister obrony narodowej Niemiec w Polsce też na ten temat rozmawialiśmy. Ze strony niemieckiej jest tu pełna otwartość. Jutro będę rozmawiał z minister obrony narodowej Republiki Francuskiej. Będę zwracał na to uwagę" – podkreślił.

Błaszczak był ponadto pytany, czy Polska rozwiała wątpliwości niektórych krajów, w tym państw bałtyckich, co do pomysłu stworzenia "Fort Trump".

"Nie słyszałem, żeby te wątpliwości były formułowane przez państwa bałtyckie. (...) Zależy nam wszystkim - Polsce, ale również państwom nadbałtyckim, żeby ten proces, który został uzewnętrzniony najpierw w Gruzji, a potem na Ukrainie, został zahamowany. To są nasze wspólne wysiłki. Wzmocnienie obecności wojsk amerykańskich w Polsce wzmacnia zdolności obronne całej wschodniej flanki NATO" – wskazał.

W środę Błaszczak spotka się z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem. Rozmowy mają dotyczyć wzmocnienia zdolności obronnych Sojuszu Północnoatlantyckiego na wschodnie flance.

>>> Czytaj też: Powstanie jedno państwo? Niemieckie media: Macron oferuje Berlinowi europejski budżet i armię

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj