Niemcy zostały pozwane za dług Adolfa Hitlera

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 sierpnia 2010, 05:45
Hitler postawił na rozwój sieci autostrad. Na zdjęciu: otwarcie nowego odcinka pod Dreznem, lata 30.
Hitler postawił na rozwój sieci autostrad. Na zdjęciu: otwarcie nowego odcinka pod Dreznem, lata 30./DGP
Niemcy mogą być już pewne pozwu o odszkodowania za decyzję Adolfa Hitlera, który zakazał wykupu obligacji wydanych przez Republikę Weimarską po zakończeniu I wojny światowej.

To efekt rozprawy, która zakończyła się wczoraj przed sądem apelacyjnym w Atlancie. Sprawę założył fundusz World Holdings LLC z Tampa Bay, który twierdzi, że wszedł w posiadanie „znaczącej liczby” niemieckich obligacji. Ich emitentem był rząd Republiki Weimarskiej i Reichsbank, które chciały w ten sposób zebrać pieniądze na odbudowę kraju ze zniszczeń po I wojnie światowej. Po przejęciu władzy w 1933 roku Adolf Hitler niemal natychmiast zakazał ich wykupienia.

World Holdings LLC nie chce ujawnić, ile dokładnie obligacji posiada. Z archiwalnych informacji wynika, że amerykańscy obywatele kupili niemieckie papiery warte obecnie ponad 200 mln dol.

>>> Polecamy: Steinbruck: Niemcy w najgorszej recesji od II wojny światowej

– Z pewnością będziemy domagać się wielomilionowego odszkodowania. Teraz mogę podać jedynie szacunkową liczbę: to będzie co najmniej 450 mln dol. – powiedział adwokat funduszu Michael Elsner. – Roszczenie może być nawet jeszcze większe, jeśli uwzględni się wzrost cen złota – dodaje szef Exotix USA Inc. Amir Zada, która specjalizuje się w handlu trudnymi długami.

Już można przewidzieć, jak potoczy się ostateczna sądowa batalia. Na mocy zawartego w Londynie w 1953 roku porozumienia o spłacie niemieckich zobowiązań rząd Niemiec musi uregulować stare długi, jeśli właściciel obligacji udowodni, że nie było ich na terytorium Niemiec przed 1 stycznia 1945 roku. Taką wersję przyjmie World Holdings LLC.

Michael Elsner twierdzi, że wie już, jak strona niemiecka będzie próbowała oddalić jego pozew. Uważa, że Berlin będzie twierdził, że obligacje zostały skupione po zakończeniu II wojny światowej. Bezużytecznych papierów wartościowych nie zniszczono, zostały one rozkradzione przez radzieckich żołnierzy i znów dostały się na rynek. Ale to oznacza, że wobec tego długu nie ma zastosowania londyńska konwencja.

>>> Czytaj też: NYT: W dobie europejskiego kryzysu Niemcy zwracają się ku narodowym iluzjom

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj