Korea Płn. obiecuje bronić Kim Dzong Una "aż po śmierć"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 stycznia 2012, 11:11
Noworoczny wspólny artykuł wstępny trzech głównych dzienników Korei Północnej obiecuje jej mieszkańcom dobrobyt, wzywając ich jednocześnie, by "aż po śmierć" byli wierni nowemu przywódcy państwa Kim Dzong Unowi, który zastąpił swego zmarłego ojca Kim Dzong Ila.

"Wychwalajcie ten rok 2012 jako rok dumnego zwycięstwa, rok, w którym otwiera się era dobrobytu. Cała partia, cała armia i cały naród powinny żywić niezłomne przekonanie, że staną się ludzkimi zaporami i ludzkimi tarczami dla obrony Kim Dzong Una aż po śmierć" - głosi artykuł, opublikowany w niedzielę w serwisie północnokoreańskiej agencji KCNA.

W sobotę północnokoreańskie media doniosły, że dzień wcześniej biuro polityczne rządzącej Partii Pracy Korei zatwierdziło zaledwie 30-letniego Kim Dzong Una na stanowisku najwyższego zwierzchnika sił zbrojnych. Było to kolejne istotne wydarzenie w procesie przejmowania przez niego władzy po ojcu, który - jak podaje się oficjalnie - zmarł 17 grudnia na atak serca.

>>> Czytaj też: Mroziewicz: sądzę, że w Korei Północnej zostanie zachowane status quo

Nawiązując do chronicznych kłopotów Korei Północnej z wyżywieniem własnych obywateli, w noworocznym orędziu prasowym przyznano, że "problem żywnościowy jest palącą kwestią przy budowie kwitnącego kraju". Zaznaczono jednocześnie, że należy stosować organiczne metody upraw oraz zapewnić dostawy maszyn rolniczych i innych środków produkcji, ale nie podano żadnych szczegółów na temat tego, jak będzie się poprawiać zaopatrzenie w żywność.

Według ONZ, jedna czwarta z 24 mln mieszkańców Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej potrzebuje pomocy żywnościowej z zewnątrz, a niedożywienie jest coraz powszechniejsze, szczególnie wśród dzieci.

Według noworocznego orędzia, Korea Północna musi kontynuować osiągnięcia ubiegłego roku i przekształcić się w "gospodarczego giganta". Konieczny jest przy tym rozwój energetyki i górnictwa węglowego oraz badań w dziedzinie informatyki i biotechnologii.

>>> Zobacz też: Na osi zła: Korea Północna, czyli najbardziej izolowany reżim świata (kalendarium)

Artykuł postuluje wzmocnienie sił zbrojnych, ale nie wspomina o programie budowy broni jądrowej, co zdaniem obserwatorów oznacza, iż Korea Północna chce zachować pole manewru dla poprawy stosunków ze Stanami Zjednoczonymi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj