Czeski pilot zmarł w czasie lotu z Warszawy do Pragi

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
15 lutego 2012, 18:34
Kapitan samolotu czeskiej kompanii powietrznej CSA zmarł w środę w czasie lotu z Warszawy do Pragi. Maszynę udało się bezpiecznie sprowadzić na ziemię i wylądowała na praskim międzynarodowym lotnisku Ruzynie.

Jak poinformowała rzeczniczka CSA Hana Hejskova, po lądowaniu z powodu niedyspozycji kapitana na płytę lotniska wezwano pogotowie, ale nie udało się go uratować. Podkreśliła, że podróżni nie byli w żadnej chwili narażeni na niebezpieczeństwo, ponieważ lądowanie poprowadził drugi pilot.

Według Hejskovej piloci CSA są przygotowani na podobne kryzysowe sytuacje.

"Całej załodze lotu OK-777 trzeba wyrazić podziękowania za to, jak bardzo profesjonalnie i niezwykle poradziła sobie z tym wydarzeniem" - oznajmiła rzeczniczka czeskich linii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj