Boeing przyznaje: Dreamliner ma defekty, mogą wybuchać pożary

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 grudnia 2012, 13:21
Boeing 787 Dreamliner startujący w podróż z Seattle do Warszawy. Fot. Boeing
Boeing 787 Dreamliner startujący w podróż z Seattle do Warszawy. Fot. Boeing/Media
Koncern Boeing stwierdził w kilku swoich samolotach Dreamliner problemy związane z nieszczelnymi przewodami paliwowymi, dlatego cała flota tych maszyn zostanie skierowana na przegląd.

Wadliwe przewody mogą prowadzić do szybkiej utraty paliwa, wytracania prędkości, a nawet wybuchu pożaru - podkreśliła amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) w komunikacie.

Skierowanie wszystkich Boeingów 787 Dreamlinerów na przegląd przez FAA jedynie "sankcjonuje inspekcje już zalecone przez Boeinga" - podkreślono.

Producent samolotów już w listopadzie zalecił liniom lotniczym posiadających Dreamlinery przeprowadzenie inspekcji. Jak podał koncern, dotychczas sprawdzono około połowy z 33 maszyn będących obecnie w użyciu.

Dotychczas usterki stwierdzono w maszynach należących do japońskich przewoźników Japan Airlines oraz All Nippon Airways (ANA).

Analitycy podkreślają, że podobne problemy nie należą do rzadkości, zwłaszcza w przypadku nowych modeli. "Teraz patrzymy tylko na konkretne przypadki, nie całą flotę. Nie można z tego wyciągać ogólnych wniosków" - podkreślił specjalista Carter Leake z ośrodka BB&T Capital Markets.

W przypadku Boeinga środowy komunikat może jednak pogłębić niekorzystne wrażenie, jakie wywołało opóźnienie o ponad trzy lata premiery Dreamlinera - zauważa agencja Reutera.

We wtorek Dreamliner amerykańskich linii United Airlines, lecący z Houston do Newark ze 184 osobami na pokładzie, musiał lądować awaryjnie w Nowym Orleanie na skutek stwierdzenia bliżej niesprecyzowanego problemu technicznego. Po lądowaniu wady nie znaleziono.

Polskie Linie Lotnicze LOT odebrały pierwszy z ośmiu zamówionych Dreamlinerów w połowie listopada (drugi egzemplarz LOT ma otrzymać na początku stycznia 2013 r., kolejne trzy do marca, a ostatnie trzy w latach 2014-2015).

Polski przewoźnik jako pierwszy w Europie włączył tę maszynę do swojej floty. Pod koniec listopada w samolocie trzeba było wyregulować podwozie, co spowodowało krótkotrwałą przerwę w wykonywaniu lotów szkoleniowych.

W pierwszą podróż za Atlantyk Dreamliner LOT poleci 16 stycznia 2013 r. do Chicago. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj