Czesi żądają zakazu importu polskiej żywności

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 stycznia 2013, 16:29
Kanapka
Kanapka/ShutterStock
Czeska Izba Żywnościowa domaga się zakazu importu polskich produktów spożywczych. Takie stanowisko przedstawił w Czeskim Radiu publicznym jej prezes Miroslav Toman.

Zdaniem Czeskiej Izby Żywnościowej, państwo nie potrafi zagwarantować importu zdrowych polskich wyrobów spożywczych. Prezes Toman uważa, że minister powinien wydać "zakaz importu polskiej żywności aż do chwili, kiedy Czechy będą mieć pewność, że instytucje kontrolne w Polsce będą działać tak jak powinny".

Szef Izby Żywnościowej dodał, że Czechy powinny zareagować tak jak Polska i Słowacja w czasie afery z trującym alkoholem z zawartością metanolu. Wtedy zastosowały niemal natychmiastowe embargo na import czeskich alkoholi na swoje rynki. 

Minister rolnictwa wydał oświadczenie, że nie zamierza wprowadzać embarga na polską żywność. Na razie - według niego - wystarczą dokładniejsze kontrole i sankcje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj