Polska nie pali się do udzielenia Ukrainie pożyczki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 lutego 2014, 07:24
Nasz rząd chętnie wspiera ukraińską opozycję ciepłym słowem, ale o pożyczaniu pieniędzy nie chce słyszeć. O tym dlaczego nie chcemy udzielić Ukrainie ekonomicznego wsparcia - pisze "Puls Biznesu".

W poniedziałek Jurij Kołobow, pełniący obowiązki ministra finansów, zwrócił się do naszego rządu z prośbą o pilną pomoc finansową na regulowanie bieżących zobowiązań. Potrzeby Ukrainy są szacowane na 35 miliardów dolarów.

Jak analizuje "Puls Biznesu", Polskę teoretycznie stać na to, aby pilnie pożyczyć Ukrainie choćby kilka miliardów złotych. Jak czytamy, nasza gospodarka rośnie szybciej od założeń, dzięki czemu w budżecie jest kilka miliardów złotych luzu. Gdyby pod hasłem pomocy dla Ukrainy obniżyć wydatki budżetowe o 1 procent, dałoby to kolejne 3 miliardy złotych. W ten sposób bez większego ryzyka dla stabilności budżetu można by stworzyć "polski" program dla Ukrainy na 10 miliardów złotych.

Polski rząd jednak nie pali się do pożyczania pieniędzy sąsiadowi, bo wspieranie gospodarki ukraińskiej w jej obecnej formie może być ryzykowne. Żeby więc bezpiecznie pożyczyć pieniądze Ukrainie, Polska musiałaby dołączyć do umowy określone warunki, oznaczające zobowiązanie się ukraińskiego rządu do konkretnych reform. A taki układ byłby trudny do przyjęcia zarówno w Kijowie, jak i w Warszawie.

>>> Czytaj też: Ukraina potrzebuje 35 mld dol. pomocy. Zrzuci się także Polska

>>> Wszystko, co musisz wiedzieć o Ukrainie na Forsal.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj