Według wersji strony rosyjskiej, żołnierze przekroczyli rosyjsko-ukraińską granicę podczas patrolowania granicy. Mieli ją pokonać przypadkowo na odcinku, gdzie nie ma granicznych znaków.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony zauważa przy tym, że na terytorium Rosji niejednokrotnie w pojedynkę i grupami trafiali żołnierze Ukrainy - w sumie ponad pół tysiąca wojskowych - niekiedy posiadających również broń. Resort obrony Rosji twierdzi, że nie robił z tego "szumu medialnego", a żołnierzy, którzy tego chcieli zwracano Ukrainie.

Tymczasem ukraińscy wojskowi poinformowali o zatrzymaniu 10 rosyjskich żołnierzy. Media twierdzą, że ma to być kolejny dowód na bezpośredni udział armii Federacji Rosyjskiej w walkach na terytorium Ukrainy.

>>> Czytaj też: Tarcza antyrakietowa NATO jest skierowana przeciwko Moskwie. Zobacz tutaj rosyjską opinię

Reklama