Wybory w Donbasie: Grupa Wyszehradzka nie uzna wyników

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 października 2014, 18:15
Pomnik w Doniecku. Autor: Andrew Butko. CCA-SA 3.0 via Wikimedia Commons
Pomnik w Doniecku. Autor: Andrew Butko. CCA-SA 3.0 via Wikimedia Commons/Wikimedia Commons
Szefowie dyplomacji państw Grupy - Polski, Czech, Słowacji i Węgier - którzy spotkali się w Bratysławie, oświadczyli, że „jedyne wybory, mające legitymację na Ukrainie, to te, które odbywają się zgodnie z prawem ukraińskim”.

Grupa Wyszehradzka nie uzna wyborów, organizowanych pojutrze przez separatystów z Donbasu.

Ministrowie zapowiedzieli też wsparcie dla ukraińskiego parlamentu i rządu we wprowadzaniu reform strukturalnych. Oświadczyli także, że "nie ma żadnych okoliczności, które sprzyjałyby zniesieniu sankcji wobec Rosji".

W spotkaniu w Bratysławie uczestniczyła też desygnowana na szefową dyplomacji Unii Europejskiej Federica Mogherini i austriacki minister spraw zagranicznych Sebastian Kurz. Polskę reprezentował minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna.

Pojutrze na kontrolowanych przez prorosyjskich separatystów terenach wschodniej Ukrainy odbędą się wybory członków parlamentów i szefów władz samozwańczych Donieckiej i Ługańskiej republik ludowych. Przywódcy państw zachodnich zapowiedzieli, że nie uznają tych wyborów, może je natomiast uznać Rosja.

>>> Czytaj też: Rosja broni się złotem. Bank centralny masowo skupuje złote sztabki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj