Ekspert: Porozumienie między Rosją i NATO nie zostało doprecyzowane

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 czerwca 2015, 19:14
Nigdy nie określono dokładnie, jak rozumieć pewne zapisy umowy pomiędzy NATO a Rosją z 1997 roku - uważa Robert Śmigielski z Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia. Moskwa, ostrzegając Waszyngton przed rozmieszczeniem na wschodniej flance NATO magazynów z ciężkim sprzętem wojskowym, powołuje się na dokument o wzajemnych relacjach podpisany w 1997 roku.

Jak mówi ekspert - zastrzeżenia nie są zupełnie bezzasadne - dokument zakładał, że na terytoriach nowych członków Sojuszu nie będą rozmieszczone 'istotne siły bojowe', ale nigdy dokładnie nie określono jak rozumieć to pojęcie. Problem interpretacji pojawia się od kilku lat, gdy nowi członkowie NATO dopominają się o rozmieszczenie w nich na stałe natowskich jednostek.

>>> Czytaj też: Wielki odwrót od dolara. Rosja zwraca się ku juanowi

Protest Moskwy ma wymiar prewencyjny, ponieważ jak dotąd nie zapadły żadne oficjalne decyzje, a do prasy przedostają się tylko przecieki. Nie ma pewności, czy prezydent Obama zdecyduje się na wysłanie wojsk na wschód Europy, ale Śmigielski ocenia że to bardzo prawdopodobne. Nie obędzie się wtedy raczej bez reakcji Rosji - najprawdopodobniejszym wariantem odpowiedzi jest wzmocnienie sił wojskowych obwodu kaliningradzkiego, gdzie brygada rakietowa zostałaby wyposażona w rakiety Iskander, w zasięgu których znalazła by się cała Polska. Rosyjskie rakiety i inne elementy rosyjskich sił zbrojnych mogą też w opinii eksperta zostać rozmieszczone na terytorium Białorusi.

Rosyjski MSZ w specjalnym oświadczeniu stwierdza, że Stany Zjednoczone specjalnie pielęgnują u swoich partnerów nastroje antyrosyjskie, by wykorzystać je do dalszej wojskowej ekspansji i poszerzania swoich wpływów w Europie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: NATO
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj