UE, NATO i ASEAN potępiają zamach we Francji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 lipca 2016, 11:31
Szefowie instytucji unijnych, NATO, oraz sekretarz Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN) potępili w piątek zamach terrorystyczny, do jakiego doszło w Nicei, na południu Francji. Zapewnili, że chcą wspólnie walczyć z plagą terroryzmu.

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk wraz z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jean-Claude'em Junckerem są w Mongolii na szczycie Azji i Europy.

"Wyrażamy głębokie współczucie i składamy kondolencje rodzinom ofiar, społeczeństwom i rządom krajów, które cierpią z powodu ataków terrorystycznych przynoszących śmierć niewinnych ludzi" - napisali liderzy instytucji UE i sekretarz ASEAN we wspólnym oświadczeniu wydanym w związku z zamachami w Paryżu.

Jak podkreślili, potwierdzają zobowiązanie do łączenia sił w celu zwalczania plagi terroryzmu. Zwrócili też uwagę na konieczność postawienia przed sądem osób odpowiedzialnych za haniebne i tchórzliwe ataki zgodnie z prawem międzynarodowym.

W imieniu Parlamentu Europejskiego kondolencje złożył jego szef Martin Schulz. "Ci, którzy popełnili ten tchórzliwy czyn, wybrali symboliczną datę, moment, który jest wyjątkowy dla Francuzów i ich dziedzictwa narodowego" - zwrócił uwagę polityk.

Do ataku w Nicei doszło w czwartek późnym wieczorem na nadmorskiej promenadzie, na której zgromadzeni mieszkańcy i turyści oglądali pokaz fajerwerków z okazji Dnia Bastylii, święta narodowego Francji.

Schulz zapewnił, że walka z terroryzmem nie ustanie w Europie, we Francji i na całym świecie. "Fizyczne i psychiczne rany będą długo leczone, ale wzywam wszystkich Francuzów, by zjednoczyli się przeciwko tym aktom nienawiści. Francja nie może poddać swoich wartości: wolności, równości i braterstwa" - wskazał szef PE.

Swoją solidarność z Francuzami wyraził również sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg. "Ten atak był wymierzony w niewinnych ludzi i podstawowe wartości, na których opiera się NATO" - napisał w oświadczeniu.

Jak zaznaczył terroryzm nigdy nie pokona demokracji, wolności i naszych otwartych społeczeństw.

W czwartek wieczorem 31-letni mężczyzna pochodzenia francusko-tunezyjskiego wjechał ciężarówką w tłum w Nicei, zabijając 84 osoby i wiele raniąc. W kraju ogłoszono żałobę narodową.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj