Petru: plan stabilności i rozwoju jest sensowny

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 listopada 2008, 18:44
Ryszard Petru, główny ekonomista Banku BPH
Ryszard Petru: Plan antykryzysowy jest sensowny /DGP
Korekta założeń budżetowych dot. wzrostu gospodarczego w 2009 r. z 4,8 proc. do 3,7 proc. to właściwy krok rządu. Przedstawiony przez rząd w niedzielę plan stabilności i rozwoju jest sensowny - ocenił ekonomista Ryszard Petru.

Petru powiedział, że jego wątpliwości budzi założony przez rząd spadek wpływów do budżetu w wysokości 1,7 mld zł. Jego zdaniem wyniesie on kilkanaście miliardów złotych. "Wydaje się, że rząd ma tego świadomość. Dlatego w warunkach limitów budżetowych w przyszłym roku ograniczone zostaną wydatki" - powiedział.

Za właściwe uznał też to, że rząd nie zamierza zwiększać deficytu budżetowego, ponieważ to jeden z kryteriów konwergencji, których spełnienie jest niezbędne, by wejść do strefy euro. Dodał, że założone w planie stabilności i rozwoju 40 mld zł, które rząd zamierza przeznaczyć na zwiększenie limitów poręczeń i gwarancji, to wystarczającą kwota.

W jego opinii ten plan pozwoli zminimalizować negatywny wpływ światowego kryzysu finansowego na polską gospodarkę i przywróci wzajemne zaufanie instytucji na rynku finansowym. Podkreślił, że szacowany na 91,3 mld zł plan to nie kwota dodatkowych wydatków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj