Warmińsko-mazurskie: Mała dzietność i migracja za pracą wśród problemów demograficznych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 października 2016, 14:06
Migracja młodych, wykształconych ludzi za pracą do innych regionów Polski i za granicę oraz mała dzietność to najpoważniejsze problemy demograficzne Warmii i Mazur - oceniła przewodnicząca Rządowej Rady Ludnościowej prof. Józefina Hrynkiewicz.

W poniedziałek w Olsztynie odbyła się konferencja dotycząca sytuacji demograficznej Warmii i Mazur.

Według prof. Hrynkiewicz sytuacja demograficzna w Polsce to dziś główne wyzwanie dla rozwoju społecznego, jak i gospodarczego kraju oraz dla każdego z regionów, bowiem - jak dodała - demografia w każdym województwie, powiecie i gminie może znacząco się różnić od średniej krajowej.

Zaznaczyła, że najważniejszym problemem demograficznym Warmii i Mazur jest odpływ młodych, wykształconych ludzi z regionu, a zatrzymanie ich to największe wyzwanie zarówno dla władz wojewódzkich jak i samorządowych.

Podkreśliła, że wśród czynników przyciągających młodych ludzi do regionu są praca i mieszkania.

"Chodzi o dobrą pracę, dobrze zorganizowaną, wysokokwalifikowaną. Teraz wchodzi na rynek pracy całkowicie inne pokolenie, odmienne od tego, które zaczynało kariery zawodowe 20 czy 30 lat temu. To nie może być jakakolwiek praca za niskie wynagrodzenie. Chodzi o tworzenie miejsc pracy pozwalających wykorzystać kreatywność, wiedzę, przedsiębiorczość i wykształcenie młodych ludzi" - oceniła prof. Hrynkiewicz.

Dodała, że młodzi planując swoją przyszłość oceniają dostępność rynku mieszkaniowego a także oferowany system usług społecznych związanych z edukacją i opieką w tym także nad seniorami.

Według danych z Wojewódzkiego Urzędu Statystycznego w Olsztynie ludność województwa warmińsko-mazurskiego pod koniec 2015 roku liczyła 1,4 mln. Pod względem liczebności ludności region ten znajduje się na 12 miejscu w Polsce.

Populacja województwa zmniejsza się od 2011 r., po notowanym w latach 2008-2010 wzroście. W ostatnich pięciu latach ubyło w regionie 14,1 tysiąca osób. Mieszkańcy Warmii i Mazur migrują do sąsiednich województw: mazowieckiego, pomorskiego i kujawsko- pomorskiego oraz za granicę: do Niemiec i Wielkiej Brytanii. Obserwuje się także migracje wewnętrzne. Mieszkańców ubywa w przygranicznych (z obwodem kaliningradzkim -PAP) powiatach: braniewskim, bartoszyckim, węgorzewskim; przybywa natomiast w gminach wokół największych miast regionu takich jak Olsztyn czy Elbląg.

Eksperci przytaczali, że drugim po migracji młodych ludzi problemem demograficznym Warmii i Mazur jest niski współczynnik dzietności. Gdy jeszcze w latach 50. XX wieku na Warmii i Mazurach współczynnik dzietności wynosił 4 (czyli średnio w rodzinie rodziło się czworo dzieci-PAP) obecnie wynosi on 1,23 i jest niższy niż średnia krajowa, która wynosi 1,29.

Jak zaznaczają eksperci taka liczba urodzeń nie zapewni tzw. zastępowalności pokoleń. Według prognoz w 2030 roku w województwie warmińsko-mazurskim liczba ludności spadnie poniżej 1,4 mln a w 2050 roku w regionie mieszkać będzie zaledwie 1,2 mln osób.

Rządowa Rada Ludnościowa jest organem doradczym Prezesa Rady Ministrów w sprawach dotyczących zagadnień demograficznych i polityki ludnościowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj