Forsal logo

Ceny kawy: szalony wzrost w końcu wyhamuje czy nadal trzeba polować na kawę w promocję - prognozy z rynku

Ten tekst przeczytasz w 5 minut
dzisiaj, 07:56
Kawa i inne surowce tanieją. Jednak sklepy zmienią ceny na sprzedaż prawdopodobnie w drugiej połowie roku.
Kawa i inne surowce tanieją. Jednak sklepy zmienią ceny na sprzedaż prawdopodobnie w drugiej połowie roku./Forsal.pl
Przez ostatni rok kawa mielona drożała dwucyfrowo, nawet o 25-35% rdr. Szczyt przypadł na wrzesień ub.r. Jednak w ostatnich miesiącach ich tempo wyraźnie osłabło. W maju pojawił się nawet spadek o 2,2% rdr. Eksperci oceniają, że okres gwałtownych podwyżek dobiega końca. W drugiej połowie tego roku spodziewają się częstszych akcji rabatowych i dalszej stabilizacji cen.

W poszczególnych miesiącach okresu od maja ub.r. do maja br. następowały dynamiczne wzrosty rok do roku średniej ceny kawy (uśredniona wartość cen regularnych i promocyjnych).
Największe skoki odnotowano we wrześniu 2025 roku. Wówczas o 36,1% rdr. zdrożała kawa mielona i o 23% rdr. – rozpuszczalna. Tyle o kawie mówią dane z cyklicznie publikowanego raportu pt. „Indeks Cen w Sklepach Detalicznych”.
– Sytuacja na rynku kawy zaczyna się odwracać, ale konsumenci w Polsce jeszcze przez pewien czas mogą tego nie odczuć na sklepowych półkach. Notowania arabiki są obecnie niższe rdr. o około 11%, podczas gdy robusta lekko podrożała – o około 2%. To wyraźna zmiana względem 2024 roku i początku 2025 roku, kiedy oba gatunki notowały historyczne rekordy cenowe pod wpływem suszy w Brazylii, problemów pogodowych w Wietnamie oraz napięć logistycznych – komentuje dr Krzysztof Łuczak, główny ekonomista Grupy Blix. (aplikacja do promocji zakupowych)

Kawa to jest taki sam surowiec jak ropa czy węgiel

Ostatnie sezony przyniosły słabsze zbiory u najważniejszych producentów kawy na świecie. Ponadto rynek coraz mocniej odczuwa skutki ekstremalnych zjawisk pogodowych, takich jak susze, nieregularne opady i wzrost temperatur, na co zwraca uwagę Julita Pryzmont z Hiper-Com Poland.
W przypadku kawy nastąpiły typowe zaburzenia po stronie podaży surowca. W praktyce oznacza to większą zmienność podaży oraz trwałe podniesienie kosztów produkcji surowca, szczególnie w przypadku arabiki, która ma większe znaczenie w segmencie kawy mielonej i premium.

Ile kosztuje kawa, zależy też od pozycji jaką ma polska waluta

Jak podkreśla ekspertka, dodatkowo istotną rolę odgrywa kurs dolara, bo kawa jest rozliczana w tej walucie. Osłabienie złotego automatycznie podbija koszty importu i przekłada się na ceny detaliczne.
Porównanie danych detalicznych ze sklepów z sytuacją na giełdach surowcowych pokazuje bardzo wyraźnie, że rynek kawy działa z dużym opóźnieniem względem zmian notowań arabiki i robusty. To kluczowe dla zrozumienia obecnej sytuacji konsumentów w Polsce. Detal nadal odzwierciedla wcześniejszy szok kosztowy, a nie aktualną sytuację na rynku surowców. Sklepy i producenci sprzedają dziś kawę kupowaną wiele miesięcy temu po znacznie wyższych cenach kontraktowych. Ten mechanizm jest dobrze widoczny globalnie – stwierdza Karina Gręda z Hiper-Com Poland.

Mechanizm przenoszenia cen z giełd do sklepów działa z opóźnieniem, co podkreśla dr Łuczak. Ekspert zaznacza również, że – według analiz FAO – około 80% zmian cen surowca trafia do detalicznych cen kawy dopiero po 8-11 miesiącach, a pełny efekt może być odczuwalny nawet przez kilka lat.
Dlatego obecny spadek cen arabiki może być widoczny dla konsumentów dopiero w drugiej połowie 2026 roku. W opinii eksperta z Grupy Blix, bardziej prawdopodobny od gwałtownych obniżek cen jest scenariusz zwiększenia aktywności promocyjnej sprzedawców.

Kawa pozostanie w cenie w najbliższych miesiącach

Dane z raportu sugerują, że segment kawy mielonej pozostaje najbardziej wrażliwy na wzrost cen surowca arabiki, koszty logistyki, energii i opakowań, a także presję kosztową w produkcji premium.
W praktyce konsumenci coraz mocniej odczuwają podwyżki w codziennych zakupach, bo kawa mielona jest produktem najczęściej kupowanym do domowego użytku. Z kolei segment kawy rozpuszczalnej wykazuje większą stabilność. To może oznaczać, że producenci wcześniej przerzucili koszty na klientów, rynek osiąga granicę akceptacji cenowej, a konsumenci zaczynają szukać tańszych alternatyw lub ograniczać zakupy – podają analitycy z platformy UCE Research.

Natomiast warto zwrócić uwagę na analizy ekspertów rynku surowcowego. Oni podkreślają, że obecne spadki notowań arabiki wynikają przede wszystkim z oczekiwań lepszych zbiorów w Brazylii oraz oznak osłabienia globalnego popytu po rekordowych cenach z ostatnich miesięcy.
Ponadto światowi eksperci mówią, że spodziewają się pod koniec tego roku nawet dwucyfrowych spadków rdr. Jednocześnie producenci podkreślają, że rynek nadal pozostaje bardzo podatny na pogodę i każda większa anomalia klimatyczna może szybko odwrócić trend.
Rynek wysyła dziś sygnał, że najprawdopodobniej kończy się etap gwałtownych podwyżek cen kawy, ale nie oznacza to powrotu do poziomów sprzed kryzysu surowcowego. Konsumenci raczej zobaczą wolniejsze tempo wzrostów, więcej promocji i większą konkurencję cenową pomiędzy sieciami niż realny, trwały spadek cen na półkach – uważa Karina Gręda.

W ocenie Julity Pryzmont, w kolejnych kwartałach można spodziewać się kilku wyraźnych trendów. Po pierwsze, będzie rosło znaczenie marek własnych sieci, które staną się tzw. bezpiecznikiem cenowym w sytuacji wysokich cen marek producentów.
Po drugie, konsumenci będą częściej migrować między segmentami. Tym samym część gospodarstw domowych może ograniczać zakupy kaw premium i przechodzić do produktów bardziej ekonomicznych lub wybierać mniejsze opakowania.
Po trzecie, coraz większą rolę odegra polityka promocyjna detalistów.
Konsumenci już zaczynają zmieniać zachowania zakupowe. Widać większą wrażliwość na promocje, rosnące znaczenie marek własnych oraz migrację części klientów do tańszych segmentów. To będzie dodatkowo zwiększać presję na detalistów, by częściej wykorzystywać kawę jako produkt promocyjny przyciągający ruch do sklepów. To może pogłębić już i tak ostrą wojnę cenową, szczególnie obserwowaną wśród dyskontów – podsumowuje dr Krzysztof Łuczak.

Kawa staje się produktem strategicznym dla sieci handlowych. Jest bowiem jedną z najbardziej zauważalnych pozycji w koszyku codziennych zakupów.
Jej cena łatwo buduje opinie na ten temat, czy jest drogo czy tanio w danym sklepie. Czekamy zatem na drugą połowę roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Bartosz Biskupski
Bartosz Biskupski

Dziennikarz z zawodu i zamiłowania. Zajmuje się tematyką gospodarczą, prawną i finansową, szczególnie nowymi technologiami, i komunikacją oraz mediami. Poza dziennikarstwem zajmuje się fotografią, jeździ na nartach i uwielbia Hiszpanię.  Z marką INFOR związany wcześniej, zaczynał przygodę z dziennikarstwem w Gazecie Prawnej. Od kwietnia 2026 r. już jako dziennikarz internetowy przygotowuje i publikuje artykuły na portalu Forsal.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCeny kawy: szalony wzrost w końcu wyhamuje czy nadal trzeba polować na kawę w promocję - prognozy z rynku »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj