Forsal logo

Ceny drewna w lipcu 2026. Lasy Państwowe kontra prywatne składy. Eksperci ostrzegają przed jesiennym skokiem stawek

drewno prawo
Ceny drewna w lipcu 2026. Lasy Państwowe kontra prywatne składy. Eksperci ostrzegają przed jesiennym skokiem stawek/Infor
Ceny drewna w lipcu 2026 roku ustabilizowały się po dynamicznym i pełnym podwyżek początku roku. Choć na rynku widać chwilowy oddech, eksperci branżowi ostrzegają, że to cisza przed burzą. Zbliżający się sezon grzewczy oraz rosnące koszty transportu nieuchronnie doprowadzą do jesiennych podwyżek.

Letnia stabilizacja na rynku surowca

Środek lata na rynku drzewnym w Polsce przynosi upragniony spokój, ale jest to spokój pozorny. Po burzliwym pierwszym kwartale 2026 roku, kiedy ceny drewna sosnowego na aukcjach systemowych e-drewno przekraczały barierę 415 zł za metr sześcienny, rynek znalazł punkt równowagi. Podatek leśny na 2026 rok, skalkulowany na podstawie wysokiej średniej ceny GUS wynoszącej 281,37 zł za metr sześcienny, mocno wyśrubował koszty bazowe dla przedsiębiorstw, co widać w obecnych cennikach detalicznych. Krajową podaż ustabilizowało jednak ograniczenie wywozu drewna nieprzetworzonego przez polskie porty, dzięki czemu surowiec w pierwszej kolejności trafia do rodzimych odbiorców.

Ile kosztuje drewno prosto z Lasu Państwowego?

Zakup surowca bezpośrednio w państwowych nadleśnictwach niezmiennie pozostaje najbardziej ekonomicznym rozwiązaniem dla gospodarstw domowych. W lipcu 2026 roku za najpopularniejszy sortyment opałowy S4 trzeba zapłacić od 140 do 280 zł za metr sześcienny, w zależności od gatunku i regionu kraju. Najwięcej zapłacimy za twarde gatunki liściaste, takie jak buk, dąb, grab czy jesion - tutaj stawki oscylują w granicach od 250 do 280 zł za metr sześcienny. Nieco tańsze są gatunki liściaste miękkie, do których zaliczamy brzozę, olszę czy klon, kosztujące obecnie od 230 do 240 zł za metr sześcienny. Za drewno iglaste (sosna, modrzew, świerk) nadleśnictwa żądają od 160 do 185 zł za metr sześcienny. Najtańszą opcją pozostają małowartościowe gatunki, jak topola czy wierzba, wyceniane na 140 do 170 zł za metr sześcienny. Najwięksi łowcy okazji mogą zdecydować się na tzw. samowyręb, czyli samodzielne zbieranie drobnicy gałęziowej, gdzie koszt metra sześciennego wynosi symboliczne 40 do 70 zł.

Drożyzna w prywatnych składach i marketach budowlanych

Z zupełnie inną rzeczywistością cenową mierzą się klienci, którzy szukają drewna gotowego do natychmiastowego wrzucenia do kominka. Prywatne składy oraz markety budowlane nakładają na surowiec potężne marże, uzasadniając to kosztami suszenia komorowego, mechanicznego łupania, magazynowania oraz transportu. Za metr przestrzenny (mp) wyselekcjonowanego, suchego dębu lub buka klasy Premium trzeba zapłacić w lipcu od 750 do nawet 850 zł. Sezonowana brzoza lub olcha to wydatek rzędu 600 do 700 zł za metr przestrzenny. Najmniej zapłacimy za wysuszone drewno sosnowe i świerkowe, którego ceny wahają się od 450 do 550 zł za metr przestrzenny. Kupując w prywatnych składach, należy zachować czujność. Metr przestrzenny (mp) uwzględnia wolne przestrzenie między ułożonymi polanami i w praktyce oznacza zaledwie około 0,6 metra sześciennego (kubika) czystego drewna, co drastycznie podnosi realny koszt zakupu.

Nowe trendy i rynek przemysłowy

Równolegle do rynku opałowego rozwija się segment przemysłowy oraz nowoczesne nisze botaniczne. Dynamicznie rosnącym trendem w lipcu 2026 roku jest obrót krajowym drewnem paulowni. Za świeże kłody klasy stolarskiej B/C płaci się obecnie od 900 do 1500 zł za metr sześcienny. Surowiec klasy premium przygotowany pod rygorystyczne normy eksportowe bez problemu przekracza barierę 2000 zł za metr sześcienny. To pokazuje, że polski rynek coraz mocniej stawia na alternatywne i szybkorosnące gatunki drzew, które mają załatać lukę podażową w przemyśle meblarskim.

Dlaczego lipiec to idealny moment na zakupy?

Eksperci są zgodni: taniej w tym roku już nie będzie. Lipiec to logistyczne okienko pogodowe i rynkowe, które warto wykorzystać z trzech kluczowych powodów. Po pierwsze, składy opału od sierpnia zaczną sukcesywnie podnosić marże w reakcji na nadchodzący, przedsezonowy boom zakupowy. Po drugie, świeże drewno zakupione w nadleśnictwie w lipcu zdąży oddać pierwszą, najgroźniejszą wilgoć powierzchowną podczas upalnych letnich tygodni. Po trzecie, stabilne zapasy w lokalnych leśnictwach gwarantują płynność transakcji bez konieczności zapisywania się na wielotygodniowe listy oczekujących, co staje się normą w okolicach października.

Często zadawane pytania (FAQ)

Ile kosztuje kubik drewna w Lasach Państwowych w lipcu 2026 roku? Cena metra sześciennego (kubika) drewna opałowego w nadleśnictwach wynosi od 140 zł za gatunki iglaste do 280 zł za najpopularniejsze i najbardziej kaloryczne gatunki liściaste, takie jak dąb czy buk.

Czym różni się metr przestrzenny od metra sześciennego drewna? Metr sześcienny (kubik) to lita masa czystego drewna. Metr przestrzenny (mp) to drewno ułożone lub nasypane w skrzyni o wymiarach 1x1x1 metra, które zawiera w sobie puste przestrzenie powietrzne. Jeden metr przestrzenny układany to około 0,6 - 0,7 metra sześciennego.

Czy opłaca się kupować świeże drewno z lasu w lipcu? Tak, jest to najbardziej opłacalne ekonomicznie. Drewno jest nawet o połowę tańsze niż w prywatnych składach, jednak wymaga pocięcia, połupania oraz sezonowania (suszenia) przez minimum rok do dwóch lat przed spaleniem.

Kiedy ceny drewna opałowego zaczną znowu rosnąć? Pierwsze wyraźne podwyżki marż w składach prywatnych prognozowane są już na sierpień 2026 roku. Główny skok cenowy nastąpi jesienią - na przełomie września i października - wraz z pierwszymi chłodami i masowym ruszaniem Polaków po zapasy zimowe.

Ile kosztuje drewno opałowe S4 w Lasach Państwowych w lipcu 2026 roku?

W państwowych nadleśnictwach za sortyment opałowy S4 trzeba zapłacić od 140 do 280 zł za metr sześcienny, w zależności od gatunku i regionu kraju. Twarde gatunki liściaste kosztują od 250 do 280 zł za metr sześcienny.

Ile kosztuje suche drewno Premium w prywatnych składach w lipcu 2026 roku?

Za metr przestrzenny wyselekcjonowanego, suchego dębu lub buka klasy Premium trzeba zapłacić od 750 do 850 zł. Sezonowana brzoza lub olcha kosztuje 600 do 700 zł za metr przestrzenny, a sosna i świerk 450 do 550 zł.

Czym różni się metr przestrzenny od metra sześciennego drewna?

Metr sześcienny (kubik) to lita masa czystego drewna. Metr przestrzenny (mp) uwzględnia wolne przestrzenie między ułożonymi polanami i w praktyce oznacza około 0,6 metra sześciennego czystego drewna.

Kiedy ceny drewna opałowego mają wzrosnąć po lipcu 2026 roku?

Składy opału od sierpnia zaczną sukcesywnie podnosić marże. Główny skok cenowy jest prognozowany jesienią, na przełomie września i października, wraz z pierwszymi chłodami i masowym ruszaniem Polaków po zapasy zimowe.

Ile kosztuje krajowe drewno paulowni w lipcu 2026 roku?

Za świeże kłody paulowni klasy stolarskiej B/C płaci się od 900 do 1500 zł za metr sześcienny. Surowiec klasy premium przygotowany pod rygorystyczne normy eksportowe przekracza barierę 2000 zł za metr sześcienny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Anna Kot
Anna Kot

Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.

Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCeny drewna w lipcu 2026. Lasy Państwowe kontra prywatne składy. Eksperci ostrzegają przed jesiennym skokiem stawek »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj