Dyrektorzy wzięli udział w roboczym lunchu poświęconym „zapewnieniu bezpiecznego, szybkiego i skutecznego wdrażania sztucznej inteligencji" – w ostatnim dniu trzydniowego szczytu, który zdominowany był przez dyskusje na temat wojen w Ukrainie i Iranie.
To spotkanie jednak zdominował wątek AI i suwerenności technologicznej Europy.
Obawy o europejską suwerenność AI na pierwszym planie
Sesja poświęcona AI toczyła się na tle nasilających się europejskich obaw przed dominacją Ameryki w tej dziedzinie technologii.
Na kilka dni przed szczytem Waszyngton zawiesił zagranicznym podmiotom dostęp do najbardziej zaawansowanych modeli AI firmy Anthropic, powołując się na względy bezpieczeństwa narodowego — epizod, który potwierdził to, co europejscy urzędnicy określali mianem potencjalnego amerykańskiego „wyłącznika awaryjnego" nad kluczową infrastrukturą technologiczną.
Po 12 czerwca, Komisja Europejska zdecydowanie zareagowała na dyrektywę kontroli eksportu administracji Trumpa, która zmusiła Anthropic do wyłączenia swoich najbardziej zaawansowanych modeli AI dla użytkowników spoza USA. Bruksela ostrzegła Waszyngton przed traktowaniem sojuszników jako zagrożeń dla bezpieczeństwa i przyspieszyła działania na rzecz niezależności technologicznej.
- Technologia coraz bardziej staje się strategicznym aktywem. Europa musi być w stanie działać na własnych warunkach - powiedziała Marie-Anne Regnier, francuska urzędniczka rządowa, cytowana przez Euronews. Komisja Europejska zaprezentowała już w tym miesiącu pakiet na rzecz suwerenności technologicznej, mający na celu wzmocnienie rodzimych zdolności w zakresie AI.
Reuters podał, że we wtorek przywódcy G7 omawiali potencjalny program „zaufanych partnerów", który przyznawałby sojuszniczym krajom wyjątki od amerykańskich ograniczeń dotyczących zaawansowanych modeli AI.
UE stara się również uzyskać dostęp do modelu Mythos firmy Anthropic, zaprojektowanego do wykrywania luk w kodzie komputerowym, aby zbadać jego implikacje dla europejskiego cyberbezpieczeństwa.
Bezpieczeństwo dzieci i szersza agenda technologiczna w temacie AI
Poza główną sesją poświęconą AI, Arthur Mensch z Mistral AI wziął udział w osobnej dyskusji dotyczącej ochrony dzieci w przestrzeni cyfrowej. Prezydent Francji Emmanuel Macron uczynił bezpieczeństwo dzieci w internecie centralnym punktem francuskiej prezydencji w G7, deklarując w nagraniu na Instagramie, że szczyt skupi się na tym, jak „poprawić cyberbezpieczeństwo oraz chronić nasze dzieci i nasze demokracje".
Do spotkania I tematyki, ministrowie cyfryzacji krajów G7 przygotowali grunt pod koniec maja w Paryżu, uzgadniając wspólne zasady dotyczące weryfikacji wieku, zwalczania nielegalnych treści oraz eliminowania zagrożeń dla dzieci stwarzanych przez chatboty.
Nie tylko giganci AI spotkali się z przywódcami G7 na lunchu
W dyskusjach na temat AI uczestniczyli również szefowie mniejszych laboratoriów reprezentujących każde z państw G7, w tym kanadyjskie Cohere, niemieckie Black Forest Labs, włoskie Domyn, japońskie Sakana AI oraz brytyjskie Synthesia. Dyrektor generalny Cohere, Aidan Gomez, stwierdził, że celem jego firmy na szczycie było „rozszerzenie partnerstwa w zakresie suwerennego ekosystemu AI poza Kanadę i Niemcy, tak aby objąć wszystkie kraje G7".
Widać tu zarys strategii państw demokratycznych z G7 minus USA. Sojusznicy starają się połączyć siły i stworzyć wyraźną przeciwwagę dla USA i Chin w kwestiach technologii, szczególnie AI - sztucznej inteligencji. Unia Europejska wraz z Kanadą i Wielką Brytanią ma ku temu jak największe szanse, oczywiście łącząc potencjały i możliwości. Aby w pierwszym rzędzie uniezależnić się od USA, a w drugim równoległym kroku nie dać zdominować się Chinom. Te ostatnie ogłosiły niedawno plan szerokich inwestycji w centra danych AI na kwotę 295 miliardów USD, w ciągu najbliższej dekady.
Unia Europejska suwerenna w AI co raz bliżej
Przypomnijmy tylko, o tym, że już w poniedziałek przed szczytem, unijna komisarz ds. technologii Henna Virkkunen kategorycznie odrzuciła washingtoński argument bezpieczeństwa narodowego.
- Europa stanowi szansę gospodarczą, a nie zagrożenie dla bezpieczeństwa. Jesteśmy i pozostaniemy zaufanym partnerem – oświadczyła, wzywając do współpracy w zakresie zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji i apelując o szybkie wdrożenie środków ograniczających uzależnienie UE od zagranicznych technologii.
Zresztą instytucjonalne i programowe ramy UE zaprezentowała już wcześniej. Incydent nadał nowego znaczenia Pakietowi Europejskiej Suwerenności Technologicznej, który Komisja zaprezentowała 3 czerwca.
Pakiet ten obejmuje Akt o chmurze obliczeniowej i sztucznej inteligencji, wprowadzający czterostopniowy system certyfikacji usług chmurowych wykorzystywanych przez organy publiczne – przy czym najostrzejszy poziom skutecznie wyklucza dostawców podlegających obcej jurysdykcji.
Jak widać wbrew logice, w sojuszach i polityce, podobnie jak w biznesie zaczynają obowiązywać i być interpretowane w biznesowy sposób, nowe zasady i relacje.
Zamiast allies first, mamy do czynienia z America first i jedyną adekwatną na to odpowiedzią będzie made in Europe. Szeroka współpraca oparta na negocjacjach i talentach każdego z krajów-partnerów.
Dziennikarz z zawodu i zamiłowania. Zajmuje się tematyką gospodarczą, prawną i finansową, szczególnie nowymi technologiami, i komunikacją oraz mediami. Poza dziennikarstwem zajmuje się fotografią, jeździ na nartach i uwielbia Hiszpanię. Z marką INFOR związany wcześniej, zaczynał przygodę z dziennikarstwem w Gazecie Prawnej. Od kwietnia 2026 r. już jako dziennikarz internetowy przygotowuje i publikuje artykuły na portalu Forsal.pl.
