Naczelny lekarz Anglii: Wydaje się, że szczyt tej fali epidemii Covid-19 minął

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 lutego 2021, 21:01
Koronawirus. Wielka Brytania
<p>Koronawirus. Wielka Brytania</p>/shutterstock
Choć liczba zakażeń koronawirusem nadal jest alarmująco wysoka, to wydaje się, że w Wielkiej Brytanii już minął szczyt obecnej fali epidemii Covid-19 - ocenił w środę naczelny lekarz Anglii Chris Whitty.

"Myślę, że większość moich kolegów uważa, że szczyt mamy już za sobą. To nie znaczy, że nigdy nie możemy mieć następnego szczytu, ale w tym momencie - pod warunkiem, że ludzie nadal będą przestrzegać wytycznych - jesteśmy na krzywej spadkowej zakażeń, hospitalizacji i zgonów we wszystkich czterech krajach Zjednoczonego Królestwa, więc jesteśmy zdania, że w tym momencie przynajmniej ten szczyt mamy już za sobą" - mówił Whitty podczas konferencji prasowej premiera Borisa Johnsona.

Ostrzegł, że liczba zgonów w dalszym ciągu przez pewien czas będzie się utrzymywać na wysokim poziomie i podkreślił, że choć liczba osób z Covid-19 w szpitalach zmniejszyła się dość zauważalnie, nadal jest powyżej pierwszego szczytu z kwietnia 2020 roku. "Tak więc jest to nadal bardzo poważny problem, ale zmierza on we właściwą stronę" - powiedział Whitty.

Jak poinformował wcześniej w środę brytyjski rząd, w całym kraju w ciągu ostatniej doby wykryto 19 202 nowe zakażenia koronawirusem. Oznacza to trzeci kolejny dzień z dobowym bilansem poniżej 20 tys. Poprzednio liczba zakażeń była poniżej tego poziomu w połowie grudnia, a w pierwszych dniach stycznia, gdy miał miejsce szczyt obecnej fali, kilka razy przekroczyła 60 tys. Od początku epidemii w Wielkiej Brytanii wykryto 3 871 825 zakażeń.

W ciągu minionej doby zarejestrowano 1322 nowe zgony z powodu Covid-19, przez co ich łączna liczba wzrosła do 109 335. Jednak również w kwestii zgonów sytuacja się powoli poprawia - w szczytowym momencie, który nastąpił 20 stycznia, średnia dobowa liczba zgonów z 7 kolejnych dni przekraczała 1248, obecnie jest to 1064.

W szpitalach przebywa obecnie niespełna 31,7 tys. pacjentów chorych na Covid-19, podczas gdy 18 stycznia ich liczba przekraczała 39,2 tys., a rekordem pierwszej fali było niecałe 21,7 tys.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj