Forsal logo

Atak na Moskwę zmienia przebieg wojny? Mocne słowa prezydenta Litwy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dzisiaj, 18:05
Ukrainian drones hit Moscow
Prezydent Litwy: w końcu Rosjanie widzą wojnę z Ukrainą nie tylko na ekranach telewizorów/PAP/EPA
Prezydent Litwy Gitanas Nauseda ocenił, że wydarzenia w Moskwie mogą stanowić punkt zwrotny w wojnie Rosji z Ukrainą, odnosząc się do czwartkowego ataku ukraińskich dronów na rosyjską stolicę. Jak dodał, Rosjanie coraz częściej doświadczają skutków konfliktu bezpośrednio, a nie tylko za pośrednictwem przekazów telewizyjnych.

Nauseda, który bierze w czwartek udział w Brukseli w szczycie UE, powiedział, że widać coraz więcej dowodów na to, że wojna zbliża się do ludności rosyjskiej.

Wojna coraz bliżej rosyjskiej ludności

Jak ocenił, atak ukraińskich dronów na Moskwę i obwód moskiewski, w wyniku którego rannych zostało 16 osób, stanowi punkt zwrotny w wojnie, bo Rosjanie zaczną sobie zdawać sprawę z tego, że nie chodzi już tylko o oglądanie wojny w telewizorze, ale i na własnej ziemi.

– Ukraina produkuje ogromną liczbę dronów, radzi sobie bardzo dobrze w umacnianiu przemysłu obronnego. Uważam, że to jest bardzo ważne na tym etapie wojny – powiedział prezydent Litwy.

Nauseda ocenił natomiast, że nadal brakuje konkretów jeśli chodzi o negocjacje pokojowe z Rosją, nie ma też „pozytywnych sygnałów” ze strony Kremla wskazujących na gotowość rozpoczęcia realnych negocjacji lub zawieszenia broni. Jeśli chodzi o same negocjacje to zdaniem litewskiego przywódcy Europa powinna mówić jednym głosem, bo dotychczasowe wysiłki niektórych przywódców, aby nawiązać rozmowy z Władimirem Putinem spełzły na niczym.

Brak postępów w rozmowach pokojowych z Rosją

Prezydent Litwy zapowiedział, że na posiedzeniu w Brukseli ma zamiar zaapelować do unijnych przywódców o zwiększenie nacisków na Rosję, w tym przez wdrożenie 21. pakietu sankcji. - Bardzo ważne jest, aby sankcje dotyczyły nie tylko banków, nie tylko floty cieni, ale także sektora energetycznego, Łukoilu i Rosatomu. Jak dotąd nie udało nam się tego osiągnąć – powiedział.

Nauseda pogratulował też Ukrainie i Mołdawii otwarcia pierwszego klastra negocjacji akcesyjnych z UE. – Mam nadzieję, że uda im się jak najszybciej, już w lipcu, otworzyć kolejne bloki negocjacyjne – powiedział.

Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)

jowi/ ap/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zdjęcie - Łukasz Dobrzyński
oprac. Łukasz Dobrzyński

Wydawca z kilkunastoletnim doświadczeniem. Z Gazetą Prawną związany od 4 lat. Prywatnie miłośnik motocykli i podróżowywania. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPorozumienie USA–Iran. Rekordowy przepływ ropy przez cieśninę Ormuz »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj