Premier Kristen Michal ogłosił we wtorek zatwierdzenie tej propozycji podczas drugiego posiedzenia rady doradczej Eesti.ai, oficjalnego organu, który powołał w styczniu w celu przyspieszenia wdrażania AI w estońskim przemyśle, edukacji i ochronie zdrowia. - Musi być jasne, kto działa, w czyim imieniu, z jakimi prawami i kto ponosi odpowiedzialność. - stwierdził premier Michal w komunikacie rządowym.
Jak zadziała dowód osobisty agenta AI
Zgodnie z propozycją każdy agent AI otrzymałby własny osobisty kod identyfikacyjny, odrębny od człowieka lub firmy, której służy. Zamiast wymagać nieograniczonego dostępu do pełnej cyfrowej tożsamości użytkownika — tak jak działa większość dzisiejszych agentowych narzędzi AI, system ograniczałby uprawnienia agenta do konkretnych działań: przeglądania danych, tworzenia dokumentów czy dokonywania płatności do określonego limitu.
- Nie może być tak, że człowiek jest zmuszony dawać swojemu asystentowi AI dostęp do wszystkich swoich praw, usług i danych. — napisał Michal na platformie X (d. Twitter). - Agenci muszą mieć ograniczone, kontrolowalne i audytowalne uprawnienia.. – dodał.
Rozwiązanie przypomina prawnie osobę fizyczną o ograniczonej zdolności prawnej, do wykonywania określonych czynności i w jasno opisanym limitami zakresie.
Podobnie jak Osoba 16 letnia w naszym Kodeksie cywilnym, rodzinnym I opiekuńczym. W ustalonym zakresie działać może samodzielnie ale pozostaje pod nadzorem opiekuna.
Z drugiej strony, proponowane rozwiązanie potencjalnie może wyznaczyć również jasne zasady odpowiedzialności prawnej za czyny dokonane przez agenta AI.
Dotychczas sztuczna inteligencja nie podlegała takim rygorom. W tym przypadku konstrukcja uprawnień wręcz automatycznie wskazuje zakres i formę odpowiedzialności za sztuczną inteligencję, w oparciu o funkcjonujące od wieków rozwiązania i instytucje prawne.
Biznes zbudowany na cyfrowych fundamentach AI
Plan opiera się na długoletnim doświadczeniu Estonii w cyfrowym zarządzaniu państwem. Krajowy system dowodów tożsamości już teraz umożliwia głosowanie przez internet, składanie zeznań podatkowych, dostęp do dokumentacji medycznej oraz składanie podpisów elektronicznych.
Program e-Rezydencji, przyznający cudzoziemcom cyfrową tożsamość w celu zakładania i prowadzenia działalności gospodarczej na odległość, stanowi koncepcyjny precedens dla rozszerzenia tożsamości na podmioty niebędące ludźmi. Dostawcy rozwiązań AI zaproponowali własne systemy tożsamości agentów, jednak według CSO Online ograniczają się one wyłącznie do zarządzania agentami w korporacyjnych środowiskach IT, a żaden z nich nie posiada wsparcia rządowego.
Prawo a plan nadania osobowości prawnej dla AI
Nie wyznaczono daty uruchomienia. Michal ujął harmonogram w kategoriach aspiracyjnych: - Jeśli będziemy działać szybko i mądrze, Estonia stanie się pierwszym krajem na świecie, który stworzy oficjalną tożsamość cyfrową dla agentów AI.
Kluczowe kwestie dotyczące egzekwowania przepisów i odpowiedzialności prawnej pozostają otwarte. Oświadczenie rządowe nie wyjaśnia, co się stanie, gdy agent przekroczy zakres swoich uprawnień, ani w jaki sposób rozstrzygane będą spory dotyczące transakcji inicjowanych przez agentów. Rada Eesti.ai przygotowuje obecnie analizy i projekty pilotażowe w kilku obszarach, a praktyczne rozwiązania mają pojawić się w dalszej kolejności.
Jak widać nie bez podstaw Estonia jest nazywana Unijną Doliną Krzemową. Zamiast wynajdywać proch od nowa, zastosowano tu prosty mechanizm implementacji gotowych rozwiązań i dostosowania do praktycznych potrzeb chwili I możliwości technologii.
Polska, też w UE zaawansowana cyfrowo, powinna podpatrywać estońskie rozwiązania I implementować je do naszego system prawnego podobnie jak ,,estoński CIT’’.
Dziennikarz z zawodu i zamiłowania. Zajmuje się tematyką gospodarczą, prawną i finansową, szczególnie nowymi technologiami, i komunikacją oraz mediami. Poza dziennikarstwem zajmuje się fotografią, jeździ na nartach i uwielbia Hiszpanię. Z marką INFOR związany wcześniej, zaczynał przygodę z dziennikarstwem w Gazecie Prawnej. Od kwietnia 2026 r. już jako dziennikarz internetowy przygotowuje i publikuje artykuły na portalu Forsal.pl.
