Ubój rytualny ważny ze względów gospodarczych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 marca 2013, 12:22
Projekt ministerstwa rolnictwa o uboju rytualnym wciąż czeka na przyjęcie przez Radę Ministrów. W miniony wtorek ministrowie po raz kolejny nie zajęli stanowiska w tej sprawie.

Oficjalnym powodem była nieobecność ministra rolnictwa. 

Stanisław Kalemba przekonuje, że przede wszystkim ze względów gospodarczych ten projekt powinien być przyjęty. Szef resortu rolnictwa podkreśla, że stawką jest od 4 do 5 tysięcy miejsc pracy. Właśnie tylu Polaków pracuje przy uboju rytualnym. Jak dodaje polityk, skoro rząd poszedł na ustępstwa w sprawie fabryki Fiata w Tychach, powinien zadbać także o pracujących w rzeźniach. Jego zdaniem, ubój rytualny powinien być dozwolony także ze względu na poszanowanie praw mniejszości religijnych, które spożywają mięso ze zwierząt zabitych w ten sposób.

Projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt dopuszcza ubój rytualny bez ogłuszania, zgodny z wymogami religijnymi. Aby stosować tę metodę, potrzebne są zmiany przepisów. Do poprzednich regulacji w tej sprawie zastrzeżenia zgłosił Trybunał Konstytucyjny. Pozwoleniu na ubój rytualny stanowczo sprzeciwiają się obrońcy zwierząt. Mówią, że żaden zysk nie może usprawiedliwiać cierpienia zwierząt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: rolnictwo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj