TFI: fundusze akcji tureckich atrakcyjne dla inwestorów i dla TFI

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 maja 2013, 06:33
Wzrosty na tureckiej giełdzie zachęcają klientów TFI
Wzrosty na tureckiej giełdzie zachęcają klientów TFI/DGP
Kolejne towarzystwa tworzą fundusze inwestujące w spółki znad Bosforu.

W ciągu ostatniego roku wartość aktywów polskich funduszy inwestujących w tureckie akcje zwiększyła się o ponad 180 proc. – z niespełna 142 mln zł do ponad 400 mln zł. I zapowiada się, że aktywa będą nadal dynamicznie rosły.

Zainteresowanie inwestorów tureckim rynkiem napędza wzrost tamtejszych indeksów (w ostatnim roku główny indeks tamtejszej giełdy wzrósł o blisko 38 proc.). W 2012 r. wszystkie trzy istniejące wówczas fundusze dały polskim inwestorom zarobek grubo przekraczający 40 proc. Ostatnie trzy miesiące także przyniosły zyski, wynoszące 7,5–9,6 proc., i to mimo że sam kwiecień przyniósł spadek wartości jednostek funduszy tureckich.

Takie wyniki powodują, że polskie TFI uruchamiają kolejne fundusze. Chodzi o Casper Akcji Tureckich, który ruszył pod koniec zeszłego roku, oraz utworzony w lutym przez Union Investments TFI fundusz UniAkcje Turcja. Pierwszy z nich zgromadził na razie ok. 15 mln zł, drugi – nieco ponad 2 mln zł.

Przedstawiciele UI TFI uważają, że potencjał tureckiej giełdy pozostaje wciąż wysoki, a to podstawowy argument za inwestowaniem na tamtym rynku. Są i inne przesłanki, choćby rosnące ratingi tamtejszej gospodarki. W listopadzie 2012 r. Fitch podniósł ocenę wiarygodności Turcji z BB+ do BBB, a w marcu Standard & Poor’s – z BB do BB+. – Podwyższenie ratingów powinno w dłuższej perspektywie wpłynąć na ceny tureckich akcji i tamtejszą walutę – ocenia Robert Burdach, zarządzający funduszem UniAkcje Turcja. Towarzystwo, podobnie jak inne TFI, które postawiły na Turcję, przytacza też argument demograficzny. To jedno z najmłodszych państw w Europie – połowa z 72 mln jego mieszkańców ma mniej niż 30 lat. To wskazuje m.in. na bardzo dużą siłę produkcyjną Turcji.

W sukces nowego produktu wierzy Zbigniew Jakubowski, wiceprezes UI TFI. – Dzięki nowemu funduszowi nasza oferta jest jeszcze szersza – uważa.

Jednak nie wszystkie TFI mają w planach tworzenie kolejnych tureckich funduszy. – Turcja jest droga – argumentuje Rafał Dobrowolski, zarządzający funduszami akcyjnymi w PKO TFI, które nie planuje stworzenia tureckiego funduszu. – Obecne wyceny tamtejszych spółek powodują, że jest to jeden z najdroższych rynków wschodzących – dodaje.

>>> Czytaj też: Ranking TFI: w kwietniu dał zarobić dług i japońskie akcje

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj