"Jeżeli analizujemy odsezonowane dane dotyczące rejestrowanego bezrobocia, to jego stopa jest najniższa od początku transformacji. Oczekuję dalszej poprawy na rynku pracy i stopa bezrobocia spadnie jeszcze kilka dziesiątych punktu procentowego, ale w dłuższym terminie trend spadkowy będzie wyhamowywał" - powiedział ISBnews Borowski.

Główny ekonomista dodał jednocześnie, że w ostatnich latach wiele zrobiono, aby bezrobocie strukturalne zmniejszyć - wskazał na reformę urzędów pracy. "Niestety, wciąż występuje znaczące niedopasowanie podaży do popytu na rynku pracy, a firmy mają coraz większe trudności z zatrudnieniem osób o określonych specjalnościach. Dlatego pomimo znaczącego niezaspokojonego popytu na pracę w 2016 r., tempo spadku stopy bezrobocia będzie wyhamowywać" - dodał Borowski. 

Jego zdaniem, problem braku wielu specjalistów na rynku pracy można złagodzić poprzez większe otwarcie się na imigrację.

"Takie rozwiązanie, z pewnością pozytywne dla przedsiębiorców, będzie czynnikiem hamującym wzrost płac, dodatkowo ograniczany przez niskie uzwiązkowienie w sektorze prywatnym oraz możliwości szybkiego przeniesienia produkcji za granicę. Na koniec roku oczekujemy spadku stopy bezrobocia do poziomu 9,4%" - wskazał Borowski. 

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego stopa bezrobocia zarejestrowanego na koniec marca 2016 r. wyniosła 10%, czyli spadła o 0,3 pkt wobec poprzedniego miesiąca. W marcu 2015 r. stopa ta wyniosła 11,5%.

>>> Czytaj też: Bank Japonii zrobił rynkom "najgorszą" niespodziankę. "Jesteśmy w totalnym szoku"