Obserwatorium: umowa o rozejmie w Syrii w zasadzie przestrzegana

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 grudnia 2016, 09:06
Rozejm między syryjskimi siłami rządowymi a rebeliantami, który zaczął obowiązywać o północy czasu lokalnego z czwartku na piątek, utrzymuje się mimo odosobnionych starć i incydentów - poinformowali w piątek obserwatorzy, a także przedstawiciele rebeliantów.

Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka podało, że rozejm został naruszony niemal natychmiast po wejściu w życie, gdy strony starły się na północnym zachodzie kraju. Jednak kilka godzin później Obserwatorium oświadczyło, że "spokój w zasadzie się utrzymuje".

Z kolei przedstawiciel rebeliantów z organizacji Dżaisz al-Nasr relacjonował, że w ciągu nocy doszło do ostrzałów, ale w piątek sytuacja się uspokoiła i "dotychczas jest dobra".

Porozumienie rozejmowe, wynegocjowane dzięki mediacji Rosji, Turcji i Iranu, podpisało wiele ugrupowań rebelianckich, ale nie wszystkie. Rzecznik tzw. Wolnej Armii Syryjskiej (WAS), luźnego sojuszu różnych ugrupowań walczących z armią prezydenta Baszara el-Asada, zapewnił, że będzie ona przestrzegać rozejmu.

Państwowa turecka agencja prasowa Anatolia zacytowała jednocześnie źródła wojskowe, według których Rosja przeprowadziła trzy ataki z powietrza na cele Państwa Islamskiego (IS) w pobliżu miasta Al-Bab.

Zawieszenie broni nie objęło IS ani ruchu Dżabhat Fatah al-Szam (dawnego Frontu al-Nusra). (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj