Biały Dom nie chce specjalnego prokuratora ds. kontaktów otoczenia Trumpa z Rosją

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 maja 2017, 20:00
Po zwolnieniu dyrektora FBI Jamesa Comeya Biały Dom nie widzi potrzeby powoływania specjalnego prokuratora do prowadzenia śledztwa dotyczącego powiązań otoczenia prezydenta USA Donalda Trumpa z Rosją - powiedział prezydencki rzecznik Sean Spicer.

„W tym momencie nie ma dowodów na to, że jest to konieczne, (...) mamy system, który działa” - dodał Spicer.

Po zwolnieniu dyrektora FBI Demokraci wezwali do powołania specjalnego prokuratora, który czuwałby nad dochodzeniem w sprawie kontaktów osób z otoczenia Trumpa z przedstawicielami rosyjskich władz.

Prezydent skrytykował na Twitterze demokratycznego senatora Charlesa Schumera, który naciskał na powołanie niezależnego prokuratora. Trump przypomniał, że sam Schumer niedawno mówił, że „nie ma już zaufania do Comeya”.

Spicer poinformował także, że zastępca prokuratora generalnego Rod Rosenstein samodzielnie zainicjował ocenę wykonywania pracy przez Comeya, a prezydent został o tym poinformowany dopiero we wtorek, gdy otrzymał od niego raport na ten temat.

Do raportu dołączony był list od prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości Jeffa Sessionsa, który rekomendował zwolnienie Comeya. Zgodnie z raportem Rosensteina, przyczyną zwolnienia był sposób prowadzenia i zakończenia śledztwa w sprawie używania prywatnych serwerów przez Hillary Clinton do przesyłania tajnych informacji w okresie, w którym była sekretarzem stanu USA.

Comey to drugi w historii USA szef FBI zwolniony przez urzędującego prezydenta przed ukończeniem swej 10-letniej kadencji. Decyzję o jego odwołaniu Trump ogłosił we wtorek wieczorem.

FBI prowadzi dochodzenie w sprawie kontaktów osób z otoczenia Trumpa, a zwłaszcza jego byłego doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Michaela Flynna z Rosją w ramach szerszego śledztwa dotyczącego ingerencji Moskwy w amerykańskie wybory w 2016 roku.

Z Waszyngtonu Joanna Korycińska (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj